Donald Trump nie wierzy, że sztuczna inteligencja doprowadzi do zagłady ludzkości. Prezydent USA wskazuje na rywalizację technologiczną z Chinami jako główne zagrożenie. Według niego, Stany Zjednoczone mają obecnie roczną przewagę nad Chinami w rozwoju AI.
Trump o zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją
Zapytany przez dziennikarzy przed wylotem z Dallas, czy obawia się, że sztuczna inteligencja może doprowadzić do wyginięcia ludzkości, Donald Trump odpowiedział przecząco. Podkreślił, że jego obawą jest przegrana w wyścigu technologicznym dotyczącym AI. Według niego, jeśli Stany Zjednoczone nie wygrają tego wyścigu, znajdą się w bardzo złej sytuacji.
Trump ocenił, że obecnie USA wyprzedzają Chiny o około rok w dziedzinie sztucznej inteligencji, co stanowi znaczącą przewagę. Wypowiedź ta padła w kontekście nasilającej się debaty na temat zagrożeń związanych z rozwojem zaawansowanych systemów AI.
Debata na temat bezpieczeństwa rozwoju AI i polityka USA
W ostatnim czasie odejście z firmy Anthropic Jacoba Coxona, jednego z badaczy zajmujących się szkoleniem nowych modeli AI, wywołało dyskusję na temat bezpieczeństwa dalszego rozwoju coraz bardziej zdolnych modeli sztucznej inteligencji. Coxon zarzucił firmom OpenAI oraz Anthropic nieodpowiedzialne rozwijanie systemów zdolnych do samodoskonalenia. Według niego, takie systemy mogą wkrótce przewyższyć możliwości człowieka, między innymi w zakresie przeprowadzania cyberataków.
Osoby pracujące nad AI oceniają prawdopodobieństwo, że technologia ta może stanowić egzystencjalne zagrożenie dla ludzkości jeszcze przed końcem dekady. Evan Hubinger, również związany z Anthropic, ocenił prawdopodobieństwo takiego scenariusza w ciągu najbliższej dekady na ponad 10 proc.
Według informacji przekazanych przez "Business Standard", dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, poinformował pracowników, że firma rozważa spowolnienie prac nad najbardziej zaawansowanymi modelami AI i liczy na podobne działania ze strony konkurentów.
Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w administracji Trumpa opiera się na deregulacji i ograniczaniu barier dla amerykańskich firm. W przeciwieństwie do tego, Chiny kładą większy nacisk na nadzór państwa nad rozwojem i wykorzystaniem AI oraz zgodność tej technologii z celami władz. Z kolei polityka Unii Europejskiej koncentruje się przede wszystkim na ograniczaniu zagrożeń związanych z AI i ochronie praw podstawowych, w tym danych osobowych.
Wypowiedzi Donalda Trumpa oraz wydarzenia związane z rozwojem sztucznej inteligencji odzwierciedlają aktualne napięcia i rywalizację technologiczną między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Obecna przewaga USA w rozwoju AI jest przez niego podkreślana jako kluczowy element bezpieczeństwa i pozycji kraju na arenie międzynarodowej.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.