FINANSE • GOSPODARKA • RYNKI • ŚWIAT
← Strona główna

Zawieszenie rozmów o cieśninie Hormuz w obliczu napięć w Zatoce Perskiej

Ilustracja do artykułu: Zawieszenie rozmów o cieśninie Hormuz w obliczu napięć w Zatoce Perskiej

Spotkanie państw Zatoki Perskiej z Iranem dotyczące cieśniny Hormuz zostało przełożone z powodu braku konsensusu i nasilających się konfliktów regionalnych. Ataki rebeliantów Houthi na saudyjską infrastrukturę wojskową oraz zamknięcie kluczowego rurociągu naftowego zwiększyły napięcia w regionie. Wzrost cen ropy naftowej powyżej 108 dolarów za baryłkę odzwierciedla obawy o stabilność dostaw surowca.

Przełożenie rozmów o cieśninie Hormuz i jego przyczyny

Spotkanie zaplanowane na 14 września 2026 roku w południowym mieście Salalah w Omanie, które miało zgromadzić przedstawicieli Iranu oraz państw Zatoki Perskiej, zostało przełożone. Omani minister spraw zagranicznych Badr Albusaidi poinformował, że decyzja o odroczeniu rozmów została podjęta w celu wypracowania konsensusu i stworzenia sprzyjających warunków do konstruktywnych negocjacji. Nie podano nowego terminu spotkania.

W rozmowach miały uczestniczyć kraje takie jak Oman, Iran, Irak, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Kuwejt oraz Bahrajn. Jednak Bahrajn ogłosił, że nie weźmie udziału w kolektywnych rozmowach ministerialnych z Iranem, dopóki nie zostaną przywrócone stosunki dyplomatyczne między Manamą a Teheranem.

Według irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Araghchiego, Teheran i Maskat osiągnęły porozumienie dotyczące proponowanej trasy morskiej i przygotowały mapy ilustrujące to rozwiązanie. Jednocześnie Araghchi zaznaczył, że dwustronne ustalenia nie oznaczają pełnego otwarcia cieśniny Hormuz.

Spotkanie zostało przełożone na prośbę Arabii Saudyjskiej, która wyraziła frustrację z powodu ciągłych ataków ze strony sił wspieranych przez Iran, w tym rebeliantów Houthi w Jemenie. Saudyjska eskalacja konfliktu z Houthi, w tym ataki na infrastrukturę wojskową, wpłynęła na decyzję o odroczeniu rozmów.

Konflikt w Jemenie i jego wpływ na sytuację w Zatoce Perskiej

W ostatnich dniach rebelianci Houthi przeprowadzili serię ataków rakietowych i dronowych na cele wojskowe w południowej Arabii Saudyjskiej, w tym na bazę lotniczą King Khalid w Khamis Mushait. Według Houthi, ataki objęły hangary dla myśliwców, systemy radarowe, pasy startowe oraz magazyny amunicji.

Wojna w Jemenie nasiliła się, gdy Houthi zdobyli strategiczne wyspy Greater i Lesser Hanish w południowym Morzu Czerwonym, kontrolując w ten sposób ważny szlak wodny Bab al-Mandab. Równocześnie siły wspierane przez Iran w Iraku zmusiły Arabię Saudyjską do zamknięcia kluczowego rurociągu naftowego biegnącego ze wschodu na zachód kraju, który służył do eksportu ropy po zamknięciu cieśniny Hormuz.

Te wydarzenia, w tym przejęcie portu Mokha przez Houthi oraz ataki na saudyjskie instalacje, przyczyniły się do wzrostu cen ropy naftowej na światowych rynkach. Notowania ropy Brent przekroczyły 108 dolarów za baryłkę, a w USA cena detaliczna diesla osiągnęła rekordowy poziom powyżej 6,23 dolara za galon.

Saudyjska koalicja arabska, wspierająca rząd Jemenu uznawany przez ONZ, prowadzi działania wojskowe przeciwko Houthi, którzy dążą do przejęcia pełnej kontroli nad krajem i usunięcia Arabii Saudyjskiej z regionu. W odpowiedzi na ofensywę Houthi, Arabia Saudyjska prowadzi bombardowania, które mają utrudnić rebelianckie przejęcie kontroli nad strategicznymi punktami w Jemenie.

Według danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, od początku miesiąca około 82 000 osób zostało przesiedlonych z powodu walk w Jemenie. W trakcie ofensywy Houthi zginęło około 150 cywilów, a 200 zostało rannych.

Znaczenie cieśniny Hormuz i perspektywy dalszych negocjacji

Cieśnina Hormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej i gazu skroplonego na świecie. Jej zamknięcie lub ograniczenie ruchu statków może mieć istotny wpływ na globalne rynki energetyczne.

Propozycja omawiana podczas planowanego spotkania obejmowała tymczasową trasę żeglugową, która dawałaby Iranowi prawo do decydowania o przepływie statków oraz nakładania opłat tranzytowych. Państwa członkowskie Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC) domagały się zasady wolnego przepływu statków, choć rozważały zaakceptowanie tymczasowego porozumienia, które nie gwarantowałoby pełnej swobody nawigacji.

Iran zapowiedział, że nawet w przypadku zawarcia porozumienia nie zamierza całkowicie otworzyć cieśniny i będzie kontynuował kontrolę nad statkami przepływającymi przez ten obszar.

Obecna sytuacja pozostawia przyszłość negocjacji niepewną, a brak ustalonego terminu kolejnego spotkania wskazuje na trudności w osiągnięciu porozumienia w najbliższym czasie. Oman zadeklarował kontynuowanie dialogu w celu osiągnięcia długoterminowego bezpieczeństwa, stabilności i współpracy regionalnej.

W międzyczasie napięcia militarne wokół cieśniny Hormuz utrzymują się, a incydenty, takie jak atak na statek handlowy w pobliżu wysp Qeshm i Hengam, gdzie zginęła jedna osoba, podkreślają niestabilność regionu.

Spotkanie, które miało być pierwszym od dwóch lat zgromadzeniem Iranu i głównych państw GCC, zostało odwołane w kontekście nasilających się konfliktów i ataków na infrastrukturę energetyczną oraz wojskową w regionie.

15.09.2026 • Anna Nowak

Komentarze

Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.