29 czerwca 2026 roku w Monako doszło do zamachu bombowego na ukraińskiego biznesmena Wadym Jermołajewa. Do zdarzenia doszło przed jego domem, gdy Jermołajew wraz z partnerką i synem wchodzili do budynku mieszkalnego. W wyniku detonacji ładunku wybuchowego wszyscy troje odnieśli obrażenia.
Ustalenia ukraińskich śledczych dotyczące sprawców zamachu
Portal CNN, powołując się na ukraińskich śledczych, podał, że za zamachem stała Anastasija Berezowska. Kobieta współpracowała z dwoma mężczyznami: Władysławem Reutem, czynnym wówczas oficerem wywiadu wojskowego Ukrainy (HUR), oraz Witalijem Żykowyczem, byłym funkcjonariuszem organów ścigania i byłym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
Władysław Reut i Witalij Żykowycz kontaktowali się z Berezowską w miesiącach poprzedzających zamach. Przekazywali jej środki finansowe, które obejmowały kryptowaluty oraz przelewy bankowe. Po dokonaniu zamachu Berezowska uciekła z Monako do Niemiec, a następnie przez Polskę przedostała się na Ukrainę, gdzie udała się do matki.
Okoliczności śmierci Anastasiji Berezowskiej
Trzy dni po przybyciu na Ukrainę Berezowska spotkała się z Reutem i Żykowyczem. Następnie ukraińskie władze odnalazły jej ciało zakopane w prowizorycznym grobie w lesie pod Kijowem.
Władysław Reut początkowo przyznał się do zabójstwa Berezowskiej. Później jednak zeznał przed sądem, że to Żykowycz zastrzelił kobietę. Prawnik Witalija Żykowycza, Anatolij Iwanow, odrzucił zarzuty wobec swojego klienta. W rozmowie z CNN wskazał, że to Reut zorganizował zabójstwo Berezowskiej i ją zabił, a następnie próbował przerzucić odpowiedzialność na Żykowycza.
Według prawnika Berezowska wykonywała dla obu mężczyzn różne zadania, w tym zbierała informacje o osobach, którymi byli zainteresowani. Żykowycz uważał, że pomaga Reutowi w tajnej misji prowadzonej na rzecz ukraińskich służb wywiadowczych.
Stanowisko ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR)
HUR zaprzeczył, aby wiedział o działaniach Reuta i Żykowycza związanych z zamachem. Wywiad poinformował, że pomaga ukraińskim organom ścigania w zatrzymaniu obu podejrzanych i uczestniczy w śledztwie – podało CNN.
Reakcja Wadym Jermołajewa na sugestie o zleceniu zamachu przez państwo
Ukraiński biznesmen Wadym Jermołajew, który przeżył zamach, odniósł się sceptycznie do sugestii, że za próbą jego zabójstwa stało państwo ukraińskie. W rozmowie z CNN ocenił, że osoby zaangażowane w zamach, w tym oficer wywiadu wojskowego, działały na prywatne zlecenie.
Informacje o Wadymie Jermołajewie i sankcjach
Wadym Jermołajew posiada obywatelstwo cypryjskie. W grudniu 2023 roku został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności gospodarczej na okupowanym przez Rosję Krymie. Biznesmen zaprzeczył tym zarzutom.
Władze Monako oraz Interpol poszukiwali Anastasiji Berezowskiej w związku z próbą zabójstwa Jermołajewa.
Przebieg śledztwa i współpraca służb
Śledztwo w sprawie zamachu bombowego prowadzone jest przez ukraińskie organy ścigania. W działaniach tych uczestniczy także wywiad wojskowy Ukrainy (HUR), który współpracuje przy zatrzymaniu podejrzanych. Sprawa pozostaje w toku, a organy ścigania kontynuują działania mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.
Opisane wydarzenia dotyczą zamachu bombowego, który miał miejsce w Monako 29 czerwca 2026 roku, oraz powiązanych z nim działań i śledztwa prowadzonego w sprawie.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.