Wizyta państwowa chińskiego przywódcy Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych zakończyła się bez rozwiązania strukturalnych problemów w relacjach między tymi krajami. Spotkanie Xi z prezydentem USA Donaldem Trumpem ujawniło rozbieżności w podejściu obu mocarstw do kwestii sztucznej inteligencji (AI). Podczas szczytu ogłoszono przedłużenie rozejmu w wojnie handlowej oraz zapowiedziano kolejne spotkania przywódców.
Przebieg i efekty wizyty Xi Jinpinga w USA
Chiński przywódca zakończył pierwszą od ponad dekady wizytę państwową w Stanach Zjednoczonych. Prezydent Donald Trump określił spotkanie jako "okazję do okazania przyjaźni i siły". Ceremoniał towarzyszący wizycie obejmował m.in. przelot myśliwców i pełne honory wojskowe.
Rozmowy między przywódcami dwóch największych gospodarek świata nie przyniosły przełomu. W ich efekcie zapowiedziano dwa kolejne spotkania Xi i Trumpa w 2023 roku: na szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w listopadzie w Shenzhen oraz na szczycie G20 w grudniu w Miami.
Przedłużono również rozejm w wojnie handlowej między USA a Chinami do 10 stycznia 2024 roku. Analityk Qiheng Chen z instytutu Asia Society ocenił, że negocjacje będą kontynuowane do upływu terminu rozejmu, a być może także do kolejnego szczytu APEC zaplanowanego na marzec 2024 roku.
W kontekście handlu dwustronnego pojawiły się gesty dobrej woli, takie jak zakup przez Chiny produktów rolnych z USA. Donald Trump na swojej platformie Truth Social wskazał, że amerykańscy rolnicy będą zadowoleni z wizyty Xi, jednak nie ujawnił szczegółów dotyczących konkretnych decyzji.
Agencja Reuters podała na początku września, że Chiny zakupiły około 1 mln ton amerykańskiej soi. Zakup ten przybliża Pekin do realizacji planu nabycia 25 mln ton soi rocznie do 2028 roku, do czego Państwo Środka zobowiązało się w wyniku poprzednich negocjacji, według informacji Białego Domu.
Różnice w podejściu do sztucznej inteligencji i bezpieczeństwa
Podczas szczytu w Waszyngtonie ujawniono głęboki rozdźwięk w podejściu do bezpieczeństwa związanego ze sztuczną inteligencją. Xi Jinping opowiada się za ścisłą "ludzką kontrolą" nad AI, natomiast Donald Trump wykazuje sceptycyzm wobec regulacji branży.
Amerykańska propozycja systemu wczesnego ostrzegania o incydentach związanych z AI, przedstawiona na spotkaniu ministra skarbu USA Scotta Bessenta i wicepremiera Chin He Lifenga, została pominięta w oficjalnym chińskim przekazie.
Analityk Qiheng Chen wskazał, że oczekuje się, iż oba kraje będą prowadzić dialog w celu rozwiązania kwestii bezpieczeństwa AI. Nie jest jednak jasne, czy mechanizm ten będzie kierowany przez państwo, co preferowałby Pekin, czy też zaangażuje sektor prywatny i społeczeństwo obywatelskie.
Chen podkreślił, że rywalizacja technologiczna między USA a Chinami nie ustanie, a państwo przodujące w technologii i jej zastosowaniu będzie miało większy wpływ na jej zarządzanie.
Wizyta Xi Jinpinga w USA oraz rozmowy z Donaldem Trumpem zakończyły się bez przełomu w relacjach dwustronnych. Zapowiedziano kolejne spotkania przywódców oraz przedłużenie rozejmu w wojnie handlowej. Spotkanie ujawniło także różnice w podejściu do regulacji i bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, które pozostają przedmiotem dalszych rozmów między oboma krajami.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.