40 proc. firm często lub bardzo często zwleka z płatnościami wobec kontrahentów. Zaległe długi przedsiębiorstw na koniec pierwszej połowy 2026 roku wyniosły prawie 47 mld zł. Średnia wartość zaległości przypadająca na jedno przedsiębiorstwo wzrosła do około 150 tys. zł.
Problemy z płynnością finansową przekładają się na opóźnienia w regulowaniu zobowiązań przez przedsiębiorstwa. Według badania BIG InfoMonitor, 40 proc. firm przyznaje, że często lub bardzo często zwleka z płatnościami, natomiast 39 proc. deklaruje, że robi to rzadko. W podejmowaniu decyzji o tym, które faktury opłacić w pierwszej kolejności, znaczenie ma przede wszystkim pozycja kontrahenta oraz historia współpracy. Aż 75,2 proc. firm wskazuje, że wielkość partnera biznesowego lub długość relacji wpływają na termin regulowania należności. Z kolei 21,4 proc. przedsiębiorstw deklaruje, że wszystkie płatności realizuje według tych samych zasad.
Reakcje firm na opóźnienia w płatnościach i metody windykacji
Przedsiębiorcy coraz szybciej reagują na opóźnienia w płatnościach. Z badania wynika, że pierwsze działania windykacyjne podejmowane są po tygodniu od terminu płatności – taką odpowiedź wskazało 27 proc. ankietowanych. Maksymalnie po dwóch tygodniach reaguje 22 proc. firm, natomiast 15,5 proc. przedsiębiorstw podejmuje działania od razu po terminie płatności. W porównaniu z rokiem 2023 zmalał udział firm, które zwlekają z działaniami windykacyjnymi do miesiąca lub dłużej.
W zakresie metod przypominania o zaległych fakturach, 48 proc. firm stosuje kontakt telefoniczny, a 44 proc. wykorzystuje e-maile lub SMS-y. Wezwania do zapłaty stosuje 40 proc. przedsiębiorstw.
Wielkość zaległości i struktura zadłużenia przedsiębiorstw
Na koniec pierwszej połowy 2026 roku zaległe długi przedsiębiorstw z różnych sektorów gospodarki wyniosły prawie 47 mld zł. W porównaniu z tym samym okresem 2025 roku wzrosły o ponad 1,7 mld zł (4 proc.). W bazach BIG InfoMonitor oraz BIK na koniec czerwca 2026 roku znajdowało się ponad 313,5 tys. podmiotów, które nie zapłaciły rachunków, faktur lub kredytów w wyznaczonym terminie. W tym czasie liczba niesolidnych dłużników zmniejszyła się o 4,4 tys. podmiotów, podczas gdy rok wcześniej spadek wyniósł 5,7 tys.
W efekcie tych zmian średnia wartość przeterminowanych zobowiązań przypadająca na jedno przedsiębiorstwo wzrosła do około 150 tys. zł, wobec 142 tys. zł rok wcześniej i 137 tys. zł przed dwoma laty.
Największe zaległości występują w branży handlowej (hurt i detal), gdzie zadłużenie wynosi 8,9 mld zł. Kolejne sektory pod względem wielkości zaległości to przemysł (8,7 mld zł), budownictwo (6,2 mld zł) oraz sektor TSL (transport, spedycja, logistyka) z 3,3 mld zł. Te cztery sektory odpowiadają łącznie za 57 proc. zadłużenia wszystkich przedsiębiorstw wpisanych do baz BIG InfoMonitor i BIK.
Średni udział dłużników w gospodarce wynosi 4,4 proc. W sektorze transportu i gospodarki magazynowej udział ten jest wyższy i wynosi 8,6 proc. Firmy z sektora dostaw wody, gospodarowania ściekami i odpadami oraz działalności związanej z rekultywacją mają udział dłużników na poziomie 7,2 proc., a w górnictwie i wydobyciu – 6,8 proc. W działalności związanej z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi udział firm z długami wynosi 5,7 proc.
Badanie „Skaner MSP” zostało przeprowadzone przez Instytut Badań i Rozwiązań B2B Keralla Research metodą wywiadów telefonicznych we wrześniu 2026 roku na próbie 500 mikro, małych i średnich firm sprzedających z odroczonym terminem płatności.
Wyniki badania pokazują, że przedsiębiorstwa nie traktują wszystkich zobowiązań jednakowo, a zaległości kumulują się w coraz mniejszej grupie firm, co podbija średnią wartość zadłużenia przypadającą na jedno przedsiębiorstwo.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.