Podważanie umów kredytów hipotecznych opartych na wskaźniku WIBOR może skutkować znacznymi kosztami dla sektora bankowego. Według raportu Instytutu Sobieskiego, w najbardziej pesymistycznym scenariuszu straty banków mogłyby sięgnąć 284 mld zł, co jest niemal trzykrotnie wyższą kwotą niż rezerwy utworzone na kredyty frankowe.
Wartość produktów finansowych oprocentowanych na podstawie WIBOR-u przekracza 6 bilionów złotych. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że aktywa sektora bankowego i SKOK-ów oparte na tym wskaźniku wyniosły na koniec 2024 roku około 1,07 biliona złotych, co stanowi około 32 proc. ich aktywów. Wśród tych aktywów dominują kredyty hipoteczne o wartości 305,6 mld zł, kredyty dla przedsiębiorstw na kwotę 267 mld zł oraz papiery wartościowe warte 280 mld zł.
Scenariusze rozstrzygnięć sądowych dotyczących WIBOR
Instytut Sobieskiego w raporcie analizuje dwa najczęściej rozważane warianty rozstrzygnięć sądowych w sporach o kredyty hipoteczne oparte na WIBOR-ze. Pierwszy scenariusz zakłada eliminację wskaźnika WIBOR z umowy kredytowej przy jednoczesnym utrzymaniu marży banku. W takim przypadku kredytobiorca spłaca kredyt tylko z marżą, a bank zwraca nadpłacone odsetki. Drugi scenariusz to uznanie umowy za nieważną, przy oprocentowaniu kredytu na poziomie zero oraz zwrocie przez bank wszystkich pobranych odsetek, opłat i prowizji.
W okresie od 1997 do 2025 roku banki uzyskały z tytułu dochodów odsetkowych z kredytów hipotecznych opartych na WIBOR-ze 218,1 mld zł, z czego 100,7 mld zł pochodzi z kredytów nadal aktywnych, a 117,4 mld zł z kredytów już spłaconych. Dodatkowo banki pobrały prowizje w wysokości 35,2 mld zł.
W zależności od skłonności kredytobiorców do wytaczania pozwów, łączne koszty dla sektora bankowego mogą wynieść od 78,7 mld zł do 283,7 mld zł. Górna granica tej kwoty jest bliska wartości kapitałów własnych całego sektora bankowego, które na koniec 2025 roku wyniosły 322 mld zł.
Orzeczenia TSUE i sytuacja w polskich sądach
W lutym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że samo zastosowanie wskaźnika WIBOR w umowie kredytowej nie oznacza abuzywności ani nieważności umowy. TSUE wskazał, że sądy krajowe nie mogą badać poprawności ani sposobu wyznaczania WIBOR-u, ponieważ jest on objęty unijnym rozporządzeniem BMR i nadzorowany przez organy państwa. Banki nie mają obowiązku tłumaczenia klientom dokładnej metodologii obliczania tego wskaźnika.
Obowiązki informacyjne banków ograniczają się do wskazania nazwy wskaźnika, nazwy administratora oraz potencjalnych skutków zawarcia umowy. Według opinii przedstawionej w raporcie, banki realizują te obowiązki z nadmiarem. Przykładowo, rzeszowski sąd okręgowy stwierdził, że bank nie jest zobowiązany do prowadzenia wykładów z zakresu ekonomii i matematyki dla konsumentów.
Sądy krajowe muszą indywidualnie analizować każdą sprawę, w szczególności pod kątem przejrzystości zapisu o zmiennym oprocentowaniu oraz możliwości realnej oceny ryzyka wzrostu rat przez klienta. Klienci, a częściej kancelarie odszkodowawcze działające w ich imieniu, mogą kwestionować spełnienie przez banki obowiązków informacyjnych.
Ryzyko pozwów dotyczy także kredytów ze wskaźnikiem WIBOR udzielonych przed wejściem w życie rozporządzenia BMR, czyli przed 2018 rokiem.
Na koniec lipca w polskich sądach toczyło się 3841 spraw dotyczących WIBOR-u, a obecnie liczba ta wynosi około 4000. Dla porównania, w szczytowym okresie napływu spraw frankowych miesięcznie wpływało nawet 5500 pozwów. Obecna liczba spraw WIBOR-owych jest zatem znacznie niższa w stosunku do liczby aktywnych umów kredytów hipotecznych, których jest około 1,5 miliona.
Instytut Sobieskiego rekomenduje utrzymanie stanowiska Komitetu Stabilności Finansowej w zakresie zgodności wskaźnika WIBOR z przepisami prawa krajowego i unijnego. Ponadto zaleca przyspieszenie prac legislacyjnych nad wprowadzeniem jednolitego wzorca umowy o kredyt hipoteczny oraz inicjowanie dyskusji dotyczących regulacji handlu roszczeniami związanymi ze spłaconymi kredytami hipotecznymi.
W raporcie wskazano także na potrzebę regulacji dotyczących reklamy i oferowania usług związanych z podważaniem umów kredytowych, w tym uwzględniania w reklamach informacji o szacowanym czasie postępowania, kosztach oraz prawdopodobieństwie przegranej. Proponowane jest również rozważenie wprowadzenia podatku od dochodu podmiotów skupujących roszczenia dotyczące spłaconych kredytów hipotecznych.
Analiza przedstawiona przez Instytut Sobieskiego obejmuje zarówno skalę potencjalnych kosztów, jak i rekomendacje dotyczące działań instytucji nadzorczych i ustawodawczych związanych z podważaniem umów kredytowych opartych na WIBOR-ze.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.