FINANSE • GOSPODARKA • RYNKI • ŚWIAT
← Strona główna

Norwegia zarabia miliardy na wojnie, a pomoc dla Ukrainy to ułamek jej zysków

Ilustracja do artykułu: Norwegia zarabia miliardy na wojnie, a pomoc dla Ukrainy to ułamek jej zysków

Norwegia odnotowuje ogromne zyski z tytułu sprzedaży ropy i gazu w czasie trwającej wojny na Ukrainie. Według danych norweskiego ministerstwa finansów, łączne przychody Norwegii z sektora energetycznego w latach 2022–2026 mają wynieść około 404 mld euro. Przed rosyjską inwazją na Ukrainę w lutym 2022 roku prognozowano przychody na poziomie około 115 mld euro, a faktyczne przychody wzrosły o 277 mld euro.

Ta dodatkowa kwota jest trzykrotnie wyższa niż 90 mld euro, które 27 państw Unii Europejskiej (bez Norwegii) przeznaczyło w formie pożyczki dla Ukrainy na pokrycie deficytu finansów publicznych w latach 2026 i 2027. W szerszym ujęciu, pomoc udzielona Ukrainie przez Unię Europejską, Stany Zjednoczone oraz inne kraje świata do początku 2023 roku wyniosła około 200 mld euro. Ta suma jest o około 77 mld euro niższa niż dodatkowe przychody Norwegii z sektora energetycznego w tym samym okresie.

Wysokość zysków Norwegii i ich kontekst

Wzrost przychodów Norwegii jest częściowo związany także z amerykańską wojną z Iranem, która wpłynęła na podniesienie cen energii. Majątek norweskiego Państwowego Funduszu Emerytalnego Globalnego, zwanego potocznie funduszem naftowym, po pierwszej połowie 2026 roku wynosił 2,08 biliona euro. Gdyby fundusz został zlikwidowany, oznaczałoby to około 367,3 tysiąca euro na każdego z 5,6 miliona mieszkańców Norwegii.

Wielu przedstawicieli norweskiego rządu i sił zbrojnych rozważało, czy część tego bogactwa powinna zostać przekazana Ukrainie. Gdyby cała dodatkowa korzyść finansowa trafiła do Ukraińców, oznaczałoby to donację w wysokości około 48,9 tysiąca euro na mieszkańca Norwegii. Zasady funkcjonowania funduszu ograniczają jednak wysokość wypłat, aby chronić norweską gospodarkę przed presją inflacyjną.

Pomoc Norwegii dla Ukrainy na tle jej zysków

Według danych Support Trackera, aktualizowanego przez niemiecki Kiel Institute, całkowita wartość pomocy udzielonej przez Danię i Norwegię Ukrainie wynosi nieco ponad 11 miliardów euro. Dania przekazała 11,64 mld euro, a Norwegia 11,22 mld euro, co stanowi około 4 proc. jej nadzwyczajnych zysków energetycznych.

Były norweski prawnik Terje Sverdrup Mar wyraził swoje zdanie w liście otwartym do ministra finansów Jensa Stoltenberga, opublikowanym w duńskim dzienniku „Politiken”. Zaznaczył, że fundusz jest na tyle duży, iż mógłby udźwignąć pomoc dla Ukrainy w wysokości tysiąca miliardów euro bez negatywnych skutków dla Norwegii. W liście podkreślił również zmianę stanowiska Jensa Stoltenberga, który jako sekretarz generalny NATO aktywnie wspierał Ukrainę, a obecnie pełni rolę strażnika norweskiego funduszu.

W 2022 roku były premier Polski Mateusz Morawiecki apelował do Norwegii o podzielenie się zyskami z wojny, określając sytuację jako pośrednie czerpanie korzyści z konfliktu na Ukrainie. Grupa europarlamentarzystów również wezwała Norwegię do przekazania części nadwyżek finansowych Ukrainie, wskazując na wpływ wojny na wzrost tych zysków. Poza tymi głosami nie odnotowano istotnej presji politycznej na zmianę polityki Norwegii w tym zakresie.

Pomimo rosnących przychodów, Norwegia kontynuuje gromadzenie środków w narodowym funduszu, a dodatkowe wpływy z sektora energetycznego nadal trafiają do budżetu państwa.

Norwegia posiada wspólną granicę lądową z Rosją i jest członkiem NATO, a jej gospodarka korzysta z wysokich cen surowców energetycznych w czasie trwającego konfliktu na Ukrainie. Pomoc finansowa dla Ukrainy stanowi jednak niewielką część nadzwyczajnych zysków, które kraj osiąga dzięki obecnej sytuacji na rynku energii.

2.10.2026 • Anna Nowak

Komentarze

Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.