Mateusz Morawiecki oraz klub Rozwój Plus wyrazili poparcie dla prezydenckiego projektu ustawy dotyczącej rynku kryptoaktywów. Projekt ten został złożony w Sejmie i jest oceniany jako lepszy od wcześniejszych propozycji rządowych. Regulacje obejmują m.in. mechanizmy blokad rachunków, nadzór KNF oraz sankcje wobec podmiotów działających na rynku kryptowalut.
Poparcie dla prezydenckiego projektu i jego główne założenia
We wtorek w Sejmie został złożony drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów, o czym poinformował szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Podczas 35. Forum Ekonomicznego w Karpaczu Mateusz Morawiecki, lider klubu Rozwój Plus, zadeklarował, że jego klub poprze tę inicjatywę. Ocenił również, że projekt prezydencki jest „dużo lepszy” niż wcześniejsza propozycja rządu.
Według informacji przekazanych przez szefa prezydenckiej kancelarii, projekt jest próbą rozwiązania „jałowego sporu” dotyczącego regulacji rynku kryptoaktywów. Fundamentem projektu jest trzecia rządowa ustawa o regulacji rynku kryptoaktywów. Wśród głównych założeń znajduje się mechanizm ostrzeżeń w formie obowiązkowych komunikatów przed wpłatą dla inwestorów oraz kontrola sądowa przedłużania blokady rachunku.
Wcześniejsze rządowe ustawy przewidywały mechanizm ostrzegania oparty na „ślepej blokadzie” i działaniu ex post, czyli po utracie środków. Prezydent Karol Nawrocki zawetował w czerwcu rządową ustawę ws. rynku kryptoaktywów po raz trzeci, a Sejm nie zdołał odrzucić tego weta w ubiegły piątek.
Różnice między projektem prezydenckim a rządowym
Projekt prezydencki jest zbliżony do wcześniejszych propozycji rządu, jednak różnice koncentrują się na trzech głównych obszarach: blokadach rachunków kryptoaktywów, mechanizmie blokowania domen internetowych oraz kosztach nadzoru i kar administracyjnych.
Obie propozycje umożliwiają Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) blokowanie rachunków pieniężnych lub kryptoaktywów oraz wstrzymywanie określonych transakcji na 96 godzin z możliwością przedłużenia. Rząd proponował, aby blokada nie trwała dłużej niż 6 miesięcy, natomiast prezydent zaproponował skrócenie tego okresu do 3 miesięcy. Dodatkowo w projekcie prezydenckim przedłużenie blokady wymaga zgody sądu administracyjnego, czego nie przewidywała ustawa rządowa.
Projekt prezydenta wprowadza także przepis o odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za szkody wyrządzone blokadą lub jej przedłużeniem z naruszeniem prawa.
W zakresie opłat za nadzór nad rynkiem kryptoaktywów, projekt prezydencki przewiduje maksymalną opłatę dla emitentów na poziomie 0,1 proc. średniej sumy zobowiązań finansowych z tytułu wyemitowanych tokenów. Rząd proponował limit 0,5 proc. Podobnie, opłata dostawcy usług kryptoaktywów według projektu prezydenckiego nie mogłaby przekroczyć 0,1 proc. średniej wartości przychodów, podczas gdy rządowa propozycja ustalała ten limit na 0,4 proc.
Obie propozycje przewidują, że KNF będzie mogła nakładać sankcje na oferujących, emitentów oraz osoby ubiegające się o dopuszczenie kryptoaktywów. Komisja ma prawo nakładać kary pieniężne na osoby zawodowo pośredniczące w transakcjach związanych z kryptoaktywami.
W kwestii blokowania domen internetowych, prezydent proponuje, aby wpis do rejestru nieuczciwych domen dotyczył wyłącznie stron prowadzących działalność bez wymaganego zezwolenia. W przypadku innych naruszeń przewidziany jest środek polegający na wpisie na listę ostrzeżeń publicznych KNF oraz żądaniu publikacji komunikatu ostrzegawczego na stronie przez właściciela domeny. Brak publikacji miałby skutkować karą do 1 mln zł.
Natomiast zawetowana ustawa rządowa przewidywała wpis do rejestru w szerszym zakresie, obejmującym działalność bez zezwolenia oraz inne naruszenia rozporządzenia MiCA, jeśli było to niezbędne do zapobieżenia poważnym szkodom. Ustawa ta nie przewidywała obowiązku publikacji ostrzeżenia przez właściciela domeny.
Prace rządu nad kolejnym projektem
W środę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował, że rząd pracuje nad kolejnym projektem regulującym rynek kryptoaktywów. Jednocześnie zaznaczył, że decyzja o złożeniu tego projektu do Sejmu jeszcze nie zapadła.
W ten sposób trwają prace legislacyjne nad uregulowaniem rynku kryptoaktywów, z udziałem zarówno prezydenckich, jak i rządowych inicjatyw. Projekt prezydencki zyskał poparcie klubu Rozwój Plus oraz Mateusza Morawieckiego, a jego założenia różnią się od wcześniejszych propozycji rządu w kilku kluczowych aspektach dotyczących blokad, nadzoru i sankcji.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.