Europejski rynek akcji zachował stabilność w poniedziałek, mimo presji ze strony rosnących cen ropy naftowej oraz wzrostu rentowności obligacji. Indeks Stoxx Europe 600 zakończył sesję bez zmian, pomimo wyprzedaży na rynkach amerykańskich oraz wzrostu cen surowców i obligacji.
Przez większość dnia na europejskim rynku akcji dominowała przewaga popytu, mimo że wzrost cen ropy i rentowności obligacji nie sprzyjał kupującym. Podaż zaczęła przeważać dopiero pod koniec sesji, gdy na rynkach w USA dominowali sprzedający.
Wpływ czynników makroekonomicznych na europejskie indeksy
Wzrost spreadu między rentownościami obligacji Francji i Niemiec powyżej 100 punktów bazowych był jednym z elementów wpływających na zachowanie rynku. Spekulowano o możliwym opóźnieniu dalszych podwyżek stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny.
Umocnienie dolara amerykańskiego, będące efektem wzrostu rentowności obligacji USA, spowodowało spadki cen metali, w tym miedzi i złota. W konsekwencji akcje spółek górniczych znalazły się pod presją wyprzedaży.
W indeksie Stoxx Europe 600 największy spadek zanotowała spółka Fresnillo, będąca jednym z blue chipów z giełdy londyńskiej. Wśród spółek europejskich najsilniej przeceniono również KGHM, która była najbardziej tracącą spółką z indeksu WIG20.
Segmenty rynku i reakcje inwestorów
W poniedziałek podaż przeważała w 11 z 19 głównych segmentów rynku. Największe spadki odnotowały spółki telekomunikacyjne (-1,5 proc.), surowcowe (-1,15 proc.) oraz motoryzacyjne (-0,95 proc.).
Z kolei największy popyt wystąpił w segmentach spółek dóbr osobistych (wzrost o 1,1 proc.), naftowych (0,8 proc.) oraz handlu detalicznego (0,3 proc.).
Wśród blue chipów notowanych w Londynie najsilniej rosły kursy brytyjskich deweloperów. Persimmon zyskał 14,7 proc., Barratt 11,7 proc., a Redrow 11,5 proc. Reakcja rynku była związana z informacją o planowanym przez rząd programie mającym ułatwić zakup pierwszego mieszkania lub domu rodzinom, które obecnie nie mają na to środków.
Na innych głównych europejskich giełdach notowano niewielkie zmiany: indeks DAX we Frankfurcie spadł o 0,13 proc., CAC40 w Paryżu zakończył sesję wzrostem o 0,01 proc., a londyński FTSE100 stracił 0,1 proc. W Warszawie indeks WIG20 spadł o 0,11 proc., z 11 spółkami notującymi spadki kursów.
Największe spadki na warszawskim rynku odnotowały KGHM oraz Modivo, które straciły po 2,7 proc., a także Erste Bank Polska z wynikiem -2,4 proc. Najlepiej radziły sobie PGE (wzrost o 4,1 proc.), Grupa Kęty (1,35 proc.) oraz Orlen (1,2 proc.).
W poniedziałkowej sesji europejski rynek akcji wykazał odporność na presję ze strony drożejącej ropy i rosnących rentowności obligacji, a także na wyprzedaż na rynkach amerykańskich. Wzrost spreadu między obligacjami Francji i Niemiec oraz umocnienie dolara miały wpływ na wycenę spółek surowcowych i górniczych. Z kolei pozytywną reakcję inwestorów wywołały informacje o rządowym wsparciu dla kupujących pierwsze mieszkanie, co przełożyło się na wzrost kursów brytyjskich deweloperów.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.