87-letnia Hiszpanka została eksmitowana z mieszkania w Madrycie, w którym mieszkała przez 70 lat. Spór dotyczył znacznej podwyżki czynszu po przejęciu kamienicy przez fundusz inwestycyjny. Pomimo protestów i apeli o wstrzymanie eksmisji, proces został przeprowadzony z użyciem siły.
Historia sporu o mieszkanie i podwyżkę czynszu
Umowę najmu mieszkania w Madrycie, które przez 70 lat zajmowała 87-letnia kobieta, podpisał jej ojciec w latach 50. Miała ona status "renta antigua", który zapewniał ochronę prawną oraz ograniczał możliwość podnoszenia czynszu jedynie do wskaźnika inflacji. Do niedawna emerytka płaciła czynsz w wysokości około 500 euro miesięcznie.
Problemy zaczęły się w 2018 roku, kiedy kamienicę kupił fundusz inwestycyjny określany jako "sępi fundusz". Fundusz zaproponował seniorke wykupienie mieszkania za 250 tys. euro lub podwyżkę czynszu do 2650 euro. Po negocjacjach podwyżka została obniżona do 1650 euro, co jednak przekraczało możliwości finansowe emerytki, której miesięczna emerytura wynosi około 1300 euro.
W 2022 roku fundusz złożył pierwszy pozew o eksmisję. Proces sądowy trwał rok, podczas którego kolejne instancje wymiaru sprawiedliwości na przemian przyznawały rację seniorki lub funduszowi. Ostatecznie sprawę wygrał inwestor.
Przebieg eksmisji i reakcje społeczne
Najbliższa rodzina eksmitowanej nie była w stanie zapewnić jej opieki, ponieważ sama mieszkała w niewielkim lokalu poza Madrytem. Ministerstwo Mieszkalnictwa próbowało wykupić nieruchomość, jednak fundusz inwestycyjny nie wyraził na to zgody. Apel Organizacji Narodów Zjednoczonych o wstrzymanie eksmisji również nie przyniósł efektu.
Podczas protestów w obronie seniorki, które zgromadziły setki tysięcy osób, w tym przedstawicieli środowisk lokatorskich i kulturalnych, policja użyła gazu pieprzowego, aby dostać się na klatkę schodową budynku. Eksmisja została przeprowadzona 23 września, a kobietę zniesiono z mieszkania na noszach. Trafiła następnie do szpitala.
87-latka ma ograniczoną sprawność ruchową i porusza się na wózku inwalidzkim. Posiada orzeczenie o 50-proc. niepełnosprawności. Przewlekły stres związany z procesem sądowym wpłynął na jej stan zdrowia.
Eksmisja tej seniorki uwidoczniła problem narastającego wykluczenia mieszkaniowego w Hiszpanii, gdzie fundusze inwestycyjne masowo skupują mieszkania, traktując je jako aktywa inwestycyjne, a nie domy. W większych miastach, takich jak Madryt czy Barcelona, coraz więcej osób, zarówno młodych, jak i starszych, nie stać na zakup ani wynajem mieszkania.
Sprawa ta wywołała szerokie protesty społeczne i dyskusje na temat sytuacji mieszkaniowej w Hiszpanii.
Opisany przypadek dotyczy 87-letniej kobiety, która przez 70 lat mieszkała w swoim lokalu, a po przejęciu kamienicy przez fundusz inwestycyjny została zmuszona do opuszczenia mieszkania z powodu drastycznej podwyżki czynszu. Pomimo interwencji ministerstwa i apeli międzynarodowych organizacji, eksmisja została przeprowadzona z użyciem siły.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.