W ostatnich latach w Polsce następuje znacząca transformacja miksu energetycznego na korzyść odnawialnych źródeł energii (OZE). W sobotę, podczas wietrznej pogody, lądowa energetyka wiatrowa była największym źródłem energii, odpowiadając za ponad 37 proc. produkcji. Fotowoltaika dostarczyła ponad 17 proc. energii, a udział węgla kamiennego i brunatnego spadł poniżej 50 proc. Mimo to ceny prądu dla odbiorców indywidualnych w Polsce rosną, co wynika z mechanizmów rynkowych i taryfowych.
Udział odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym
W sobotę lądowa energetyka wiatrowa wyprodukowała 155 GWh energii, co stanowiło 37,37 proc. całkowitej produkcji energii w kraju. Fotowoltaika dostarczyła 71,3 GWh, odpowiadając za 17,19 proc. produkcji. Węgiel kamienny zapewnił około 23 proc., a węgiel brunatny około 9 proc. udziału w produkcji energii.
W ciągu ostatniej dekady udział węgla kamiennego i brunatnego w polskim miksie energetycznym zmniejszył się z około 80 proc. rocznie do poziomu poniżej 50 proc. Zielona energia nie jest obciążona opłatami za emisję CO2 w ramach systemu ETS, co teoretycznie powinno wpływać na obniżenie cen energii.
Mechanizmy wpływające na ceny energii dla odbiorców
Pomimo rosnącego udziału OZE, ceny prądu w taryfie G11 wzrosły o 61 proc. w ciągu ostatnich pięciu lat. W Polsce około 90 proc. odbiorców korzysta z taryfy ze stałą ceną przez całą dobę, co nie odzwierciedla zmienności cen energii na rynku w zależności od podaży i popytu.
W sobotę ceny energii od godziny 10 do 16 były zerowe lub ujemne, natomiast od godziny 16 do 23 wynosiły 20-30 groszy więcej niż taryfowa stawka 0,61 zł brutto za kWh. Aby wykorzystać tańszą energię w godzinach o niższej cenie, konieczne byłoby posiadanie magazynu energii, którego koszt dla właścicieli mieszkań wynosi obecnie od 8 do 15 tysięcy złotych brutto.
Cena energii na giełdzie jest ustalana przez najdroższą elektrownię potrzebną do pokrycia zapotrzebowania w danym momencie, co w Polsce oznacza, że nawet przy dużej produkcji taniej energii z OZE, cena rynkowa może być ustalana przez droższe elektrownie węglowe.
Think tank Forum Energii wskazuje, że ograniczenie cen wymaga zarządzania całym systemem energetycznym. Inwestycje w OZE mogą obniżyć koszty wytwarzania energii, jednak całkowite rachunki za prąd mogą nadal rosnąć.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun poinformował, że w ciągu najbliższej dekady inwestycje w polski sektor energetyczny osiągną bilion złotych, z zamiarem, aby beneficjentami tych inwestycji były polskie firmy.
W negocjacjach budżetu UE na lata 2028-2034 Polska nie zgadza się na przekierowanie części dochodów z systemu ETS do nowego budżetu, co podkreślił wiceminister finansów Jurand Drop. Polska stawia na zakończenie rokowań dotyczących nowego budżetu w 2026 roku.
W Polsce trwa transformacja energetyczna, która zmienia strukturę produkcji energii, jednak mechanizmy rynkowe i taryfowe wpływają na ceny prądu dla odbiorców indywidualnych, które mimo wzrostu udziału OZE, pozostają wysokie.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.