Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podczas szczytu migracyjnego w Monachium opowiedział się za zaostrzeniem unijnych przepisów oraz uszczelnieniem granic zewnętrznych Unii Europejskiej. Podkreślił, że obecne rozwiązania Paktu Migracyjnego nie odpowiadają aktualnym wyzwaniom.
W sobotę w Monachium odbył się międzynarodowy szczyt migracyjny, w którym uczestniczyli ministrowie ds. wewnętrznych z 18 państw europejskich, w tym Austrii, Francji, Włoch, Niderlandów, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii, a także Komisarz UE ds. wewnętrznych i migracji. Polską delegację prowadził szef MSWiA, któremu towarzyszył wiceminister Maciej Duszczyk.
Polskie doświadczenia w ochronie granic jako wzór dla UE
Minister Kierwiński przedstawił podczas spotkania punkt widzenia Polski na kwestie stabilności i bezpieczeństwa granic zewnętrznych Wspólnoty. Wskazał na potrzebę dostosowania unijnego Paktu Migracyjnego do obecnych uwarunkowań, dzieląc się doświadczeniami z wdrażania polskich rozwiązań na granicy z Białorusią. Wśród nich wymienił mechanizm czasowego zawieszenia prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową w warunkach presji hybrydowej.
Według komunikatu resortu spraw wewnętrznych, rozwiązania stosowane dotychczas przez Polskę stają się wzorem dla reszty kontynentu. Potwierdziła to szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która wskazała, że wprowadzone przez polski rząd mechanizmy, w tym czasowe zawieszenie prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową w warunkach zagrożenia hybrydowego, będą stosowane w całej Unii Europejskiej jako skuteczny instrument ochrony granic.
Potrzeba zmian w Paktu Migracyjnym i stanowisko Polski
Szef MSWiA zaakcentował podczas rozmów, że regulacje europejskie powinny lepiej uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów członkowskich. Zaproponował polskie podejście jako jeden z punktów odniesienia w poszukiwaniu skutecznych rozwiązań systemowych.
Minister podkreślił także znaczenie sprawniejszych procedur powrotowych oraz konsekwentnie realizował stanowisko Polski, w którym absolutnym priorytetem jest bezpieczeństwo. Polska została zwolniona z mechanizmu solidarnościowego przewidzianego w Paktu Migracyjnym, między innymi ze względu na przyjęcie uchodźców z Ukrainy.
Pakt o migracji i azylu to zestaw przepisów regulujących migrację i ustanawiający wspólny system azylowy na szczeblu Unii Europejskiej. Składa się z 10 unijnych aktów prawnych dotyczących zarządzania migracją. Został zatwierdzony 14 maja 2024 roku przez Radę Unii Europejskiej, przy sprzeciwie m.in. Polski. Prawo przewiduje, że państwa członkowskie mogą wybierać formę wkładu w ramach mechanizmu solidarnościowego – przyjęcie migrantów, wpłatę finansową lub wsparcie operacyjne.
W połowie września, w kontekście kryzysu migracyjnego w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, Ursula von der Leyen opowiedziała się za wzmocnieniem ochrony granic zewnętrznych UE. Zapowiedziała również wprowadzenie nowych europejskich ram reagowania kryzysowego, które będą uruchamiane po spełnieniu ściśle określonych kryteriów i pozwolą na ograniczone czasowo i ściśle zdefiniowane odstępstwa od standardowych procedur.
Spotkanie w Monachium zgromadziło przedstawicieli 18 państw europejskich oraz Komisję Europejską, którzy dyskutowali o przyszłości europejskiej polityki migracyjnej. Szef MSWiA aktywnie reprezentował Polskę i współkształtował tę dyskusję, przedstawiając polskie doświadczenia i stanowisko w zakresie ochrony granic i zarządzania migracją.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.