Sprawa dotycząca podejrzenia działania na szkodę PZU w związku z wyjątkowo tanimi polisami OC dla firm transportowych trwa od blisko dwóch lat. Prokuratura prowadzi dochodzenie, które było zawieszone na 259 dni z powodu oczekiwania na opinię biegłego, której ostatecznie nie zamówiono. W sprawie wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji do transkrypcji nagrania, a prokuratura nie planuje dalszych czynności.
Okoliczności wszczęcia dochodzenia i przebieg postępowania
W lutym 2025 roku portal money.pl ujawnił, że firmy transportowe o wysokiej szkodowości mogły uzyskiwać w PZU znacznie tańsze polisy OC, wystawiane na fasadowe podmioty bez historii szkód. Dzięki temu składka była niższa niż w przypadku rzeczywistego użytkownika pojazdu. W zawiadomieniu złożonym do prokuratury oszacowano szkodę na co najmniej 473 tysiące złotych.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola wszczęła 20 grudnia 2024 roku dochodzenie w kierunku oszustwa przy zawieraniu umów ubezpieczeniowych (art. 286 § 1 kodeksu karnego). Dochodzenie jest prostszą formą postępowania niż śledztwo i może być prowadzone, gdy wartość szkody nie przekracza 200 tysięcy złotych. Prokuratura tłumaczyła, że przy wszczęciu postępowania zawiadamiający nie wskazał konkretnej wysokości szkody, mimo że w pisemnym zawiadomieniu kwota ta była podana.
Postępowanie prowadzone jest "w sprawie", bez postawienia zarzutów konkretnej osobie. W pierwszych miesiącach 2025 roku prokuratura zbierała dokumenty i przesłuchiwała świadków. W czerwcu 2025 roku prokuratura informowała, że bez przesłuchania przedstawiciela PZU dalsze prowadzenie sprawy będzie utrudnione. Ostatecznie w lipcu 2025 roku przesłuchano trzech przedstawicieli PZU, które ma status pokrzywdzonego.
Zawieszenie postępowania i wykorzystanie sztucznej inteligencji
10 grudnia 2025 roku prokuratura poinformowała o potrzebie opinii biegłego z zakresu technik audiowizualnych, który miał zbadać ponad dwugodzinne nagranie rozmowy będące jednym z kluczowych materiałów w sprawie. Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji wyceniło opinię na 15 tysięcy złotych, a termin jej przygotowania ustalono na marzec 2028 roku.
30 grudnia 2025 roku prokuratura zawiesiła postępowanie na podstawie art. 22 § 1 kodeksu postępowania karnego z powodu oczekiwania na opinię biegłego. Jednak 28 kwietnia 2026 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła zgody na wydatek na opinię biegłego, wskazując na możliwość skorzystania z nowej funkcjonalności systemu informatycznego prokuratury.
Zamiast opinii biegłego wykorzystano "portal AI" do sporządzenia transkrypcji nagrania, która została dołączona do akt sprawy. Prokuratura poinformowała, że z uwagi na treść nagrania nie widzi potrzeby ustalania jego autentyczności. Rezygnacja z opinii biegłego miała przyspieszyć postępowanie i pozwolić na oszczędności środków publicznych.
Mimo rezygnacji z opinii biegłego postępowanie pozostawało zawieszone do 15 września 2026 roku, czyli przez 140 dni po decyzji o odmowie finansowania opinii. Łącznie dochodzenie było zawieszone przez 259 dni. Prokuratura nie udzieliła odpowiedzi na pytanie o przyczynę dalszego zawieszenia po rezygnacji z opinii biegłego.
Aktualny stan postępowania i działania PZU
W trakcie zawieszenia prokuratura oczekiwała również na przesłuchanie ostatniego świadka, obywatela Litwy, który przebywał poza Polską. Termin przesłuchania był kilkakrotnie przekładany, a ostatecznie do przesłuchania nie doszło. Pomimo tego, 15 września 2026 roku prokuratura wznowiła dochodzenie i wyznaczyła termin jego zakończenia na 15 października 2026 roku.
PZU poinformowało, że zmodyfikowało zasady współpracy ze wszystkimi brokerami. Spółka zapewnia, że współpraca z pośrednikami jest cyklicznie audytowana, a audyt przeprowadzony w 2024 roku nie wykazał istotnych nieprawidłowości. Rekomendacje po kontroli dotyczyły usprawnienia procesów i aktualizacji procedur dla wszystkich pośredników. Do zdarzeń z 2024 roku opisanych w zawiadomieniu PZU nie odnosi się ponownie.
Postępowanie trwa blisko dwa lata od złożenia zawiadomienia i niemal dwa lata od wszczęcia dochodzenia. Prokuratura przekazała, że nie planuje dalszych czynności w sprawie.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.