Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że nigdy nie spotkał się z Przemysławem Kralem, szefem giełdy kryptowalut Zondacrypto. Podkreślił również, że ministrowie jego kancelarii nie utrzymywali kontaktów z osobami związanymi z tą firmą. W kontekście afery Zondacrypto prezydent odniósł się także do swoich decyzji dotyczących ustawy o rynku kryptoaktywów, którą trzykrotnie zawetował.
W sobotę w Juracie, podczas konferencji prasowej, prezydent Nawrocki został zapytany o aferę Zondacrypto i zaangażowanie polityków prawicy. Odniósł się do słów premiera Donalda Tuska, który określił tę aferę jako największą po 1989 roku, zaznaczając, że jest to jego prawo, ale jednocześnie wskazał, że polskie służby odpowiadają za zabezpieczenie dobrobytu obywateli.
Prezydent przypomniał o zdjęciu premiera Tuska z lutego 2026 roku, na którym trzymał koszulkę Lechii Gdańsk z logo Zondacrypto, firmy będącej od stycznia 2026 roku głównym sponsorem klubu.
Brak kontaktów prezydenta i jego współpracowników z Zondacrypto
Karol Nawrocki podkreślił, że osobiście nie zna Przemysława Krala i nigdy się z nim nie spotkał. Dodał, że o politykach prawicowych zaangażowanych w aferę dowiaduje się z mediów i nie interesuje go, kto i w jakich okolicznościach spotykał się z Kralem.
Na pytanie o kontakty współpracowników prezydenta z branżą kryptowalut, w tym Zondacrypto, Nawrocki odpowiedział, że pytał swoich ministrów, czy mieli jakiekolwiek kontakty z osobami z tej firmy. Otrzymał potwierdzenie, że takich kontaktów nie było. Zaznaczył jednak, że współpracuje z 700 członkami rad i 50 doradcami, wobec czego nie prowadził szczegółowego sprawdzenia wszystkich relacji.
Prezydent odniósł się także do swojego udziału w konferencji CPAC w Rzeszowie w maju 2025 roku, której jednym ze sponsorów było Zondacrypto. Powiedział, że dowiedział się o tym po czasie i nie był organizatorem wydarzenia, a udział wziął na zaproszenie wraz z przedstawicielami administracji amerykańskiej.
Stanowisko prezydenta wobec ustawy o rynku kryptoaktywów i śledztwo ws. Zondacrypto
W piątek premier Donald Tusk zapowiedział, że zwróci się do marszałka Sejmu o głosowanie nad wetem prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Prezydent trzykrotnie zawetował tę ustawę – w grudniu 2025 roku oraz w lutym i czerwcu 2026 roku. Sejm dwukrotnie nie zdołał odrzucić weta, a głosowanie nad ostatnim wetem z 11 czerwca 2026 roku ma się odbyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu.
Nawrocki podkreślił, że każdą ustawę analizuje pod kątem tego, co przyniesie Polsce i podejmuje decyzje osobiście. Zaznaczył, że jeśli jego weto zostanie obalone, będzie to wola polskiego parlamentu. Ocenił, że proponowana przez większość parlamentarną ustawa nie zmieniłaby sytuacji związanej z aferą Zondacrypto i nazwał ją złą ustawą oraz próbą odwracania odpowiedzialności przez premiera.
Postępowanie dotyczące giełdy Zondacrypto zostało wszczęte 17 kwietnia 2026 roku przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Do prokuratury wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. Śledztwo zostało połączone z postępowaniem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela poprzedniczki Zondacrypto – giełdy BitBay, który zniknął w marcu 2022 roku.
Zondacrypto od października 2025 roku była sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl). W kwietniu 2026 roku PKOl poinformował o możliwości zerwania umowy sponsorskiej, jeśli nie wpłynie kolejna transza środków. 30 kwietnia 2026 roku podjęto decyzję o usunięciu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.
W czwartek rano policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali prezesa PKOl, Radosława Piesiewicza. Katowicki sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla niego. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Zarzuty dotyczą m.in. powoływania się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz nakłaniania do wypłaty środków z giełdy Zondacrypto w kwietniu 2026 roku.
Portal WP.pl poinformował o spotkaniu posła PiS Michała Moskala oraz byłego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego z Przemysławem Kralem. Poseł oświadczył, że rozmawiał z Kralem tylko raz i ani on, ani fundacja, z którą współpracuje, nie podjęli współpracy z Zondacrypto ani nie przyjęli od niej żadnych środków.
Prezydent Nawrocki podkreślił, że nie interesuje go, kto spotykał się z Kralem, a także zaznaczył, że ministrowie jego kancelarii nie mieli kontaktów z osobami z Zondacrypto. Wspomniał również o trzykrotnym wetowaniu ustawy o rynku kryptoaktywów i o tym, że każdą decyzję podejmuje osobiście, analizując jej skutki dla Polski.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.