Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku realny wzrost produktu krajowego brutto przekroczył 130 proc. Nominalna wartość PKB wzrosła z 256 miliardów dolarów w 2004 roku do 1,13 biliona dolarów w 2026 roku. To wzrost ponad czterokrotny. Polska gospodarka przeszła w ciągu ostatnich 22 lat transformację, która w skali europejskiej nie ma sobie równych.
Znaczenie integracji z Unią Europejską dla polskiej gospodarki
Analizy ekonomiczne wskazują, że bez integracji z europejskim jednolitym rynkiem polski PKB per capita mógłby być dziś niższy o 30-40 proc. Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, zwraca uwagę na przełom, jaki dokonał się od końca lat 80. W 1989 roku Polska była biedniejsza niż ówczesna Ukraina. Dostęp do rynku wewnętrznego Unii Europejskiej umożliwił polskiemu handlowi naturalne ujście do rdzenia rozwoju gospodarczego Europy. Według ekonomisty to właśnie handel i integracja umożliwiły znaczący wzrost wynagrodzeń oraz zasobności Polaków.
Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych (FDI) utrzymywał się średniorocznie na poziomie około 14,5 miliarda dolarów netto. Kapitał ten tworzył miejsca pracy oraz przyczynił się do wykształcenia nowej klasy menedżerów, którzy z czasem zaczęli budować własne biznesy. Środki unijne pozwoliły również na rozwój nowoczesnej infrastruktury drogowej i kolejowej, co uczyniło z Polski jeden z największych hubów logistycznych w Unii Europejskiej.
Rozwój polskich firm na rynkach zagranicznych
Jednym z przykładów dynamicznego rozwoju polskich przedsiębiorstw jest Asseco Poland. W momencie wejścia Polski do UE w 2004 roku spółka debiutowała na giełdzie z przychodami rzędu 100 milionów złotych. Obecnie generuje przychody sięgające 17 miliardów złotych, rosnąc ponad 70-krotnie w tym czasie. Artur Wiza, wiceprezes zarządu Asseco Poland, wskazuje, że w 2004 roku firma rozpoczęła ekspansję zagraniczną, realizując ponad 170 akwizycji i budując model federacyjny. Obecnie prawie 90 proc. przychodów Asseco pochodzi z rynków zagranicznych.
Otwarcie granic pokazało, że polscy przedsiębiorcy potrafią działać szybciej i bardziej elastycznie niż firmy na Zachodzie. Wraz ze wzrostem gospodarczym pojawiły się jednak wyzwania, takie jak fala emigracji około 2 milionów osób, która wpłynęła na sytuację demograficzną kraju.
Eksperci mówią o potrzebie budowy silniejszej dyplomacji gospodarczej oraz zacieśniania współpracy między uczelniami a biznesem. Piotr Arak przestrzega przed kwestionowaniem obecności Polski w strukturach unijnych, przywołując przykład Wielkiej Brytanii po brexicie. Według niego wyjście Polski z Unii Europejskiej byłoby ekonomicznie kosztowne, a brexit pogłębił nierówności regionalne i osłabił gospodarkę Wielkiej Brytanii.
Przez 22 lata obecności w Unii Europejskiej Polska stała się jednym z liderów rozwoju w Europie. Wykształcony kapitał ludzki oraz wysoki poziom bezpieczeństwa stwarzają fundamenty pod dalszy wzrost. Po ponad dwóch dekadach we Wspólnocie Polska nie musi już tylko biernie przyjmować unijnych reguł, lecz może aktywnie uczestniczyć w ich kształtowaniu, na przykład poprzez postulaty deregulacji.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.