Pete Hegseth, obecny sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych, zaprzeczył doniesieniom medialnym o tym, że rozważa start w wyborach prezydenckich w 2028 roku. Informacje o tym, że Hegseth miał rozmawiać z bliskimi osobami na temat ewentualnej kampanii wyborczej, zostały przez niego określone jako „100% fałszywe”.
Doniesienia te pojawiły się na początku września 2026 roku, gdy NBC News opublikowało artykuł powołujący się na dwie osoby zaznajomione z rozmowami, które miały miejsce między Hegsethem a jego żoną Jennifer oraz innymi bliskimi współpracownikami. Według tych źródeł, Hegseth miał rozważać start w wyborach, licząc na poparcie bazy wyborców byłego prezydenta Donalda Trumpa, zwłaszcza ze względu na swoją twardą postawę i konserwatywne poglądy społeczne.
Sam sekretarz obrony odniósł się do tych informacji na platformie X (dawniej Twitter), pisząc, że doniesienia są całkowicie nieprawdziwe i że NBC zostało poinformowane o tym, ale mimo to zdecydowało się opublikować artykuł opierający się na anonimowych źródłach.
Reakcje administracji i kontekst polityczny
Rzecznik Pentagonu Sean Parnell potwierdził stanowisko Hegsetha, określając spekulacje na temat jego startu w wyborach jako „nierozsądne” i podkreślając, że głównym priorytetem sekretarza jest kierowanie Departamentem Obrony. Również rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly wyraziła uznanie dla pracy Hegsetha, nie odnosząc się jednak bezpośrednio do kwestii wyborczych.
Prezydent Donald Trump, pytany o potencjalną kandydaturę Hegsetha, stwierdził, że sekretarz obrony wykonuje świetną pracę, ale jest za wcześnie, aby mówić o wyborach prezydenckich. Trump wskazał, że wiele osób rozważa start w wyścigu, a Hegseth skupia się przede wszystkim na sprawach wojskowych.
Wśród innych postaci wymienianych jako potencjalni kandydaci na nominację republikańską w 2028 roku znajdują się wiceprezydent JD Vance oraz sekretarz stanu Marco Rubio. Według różnych sondaży, Vance i Rubio cieszą się znacznie większym poparciem niż Hegseth, który w badaniach opinii publicznej uzyskuje minimalne wsparcie.
Kontrowersje i działania Hegsetha jako sekretarza obrony
Podczas swojej kadencji Pete Hegseth przeprowadził zmiany kadrowe w armii, które spotkały się z krytyką. Według doniesień mediów, sekretarz obrony zablokował awanse kilku oficerów na stopień generała brygady, w tym osób związanych z byłymi dowódcami armii, których Hegseth nie darzył sympatią. Niektóre z tych decyzji wzbudziły zarzuty o motywacje polityczne oraz o działania wymierzone przeciwko polityce różnorodności i równości w wojsku.
Rzecznik Pentagonu podkreślił, że awanse wojskowe są przyznawane na podstawie zasług i że pod tym względem nic się nie zmieniło za kadencji Hegsetha. Krytycy zwracali uwagę, że zmiany kadrowe i zwolnienia wysokich rangą oficerów pozostawiły armię bez stałego szefa sztabu, co według niektórych opinii może wpływać na jej funkcjonowanie.
Hegseth zapowiedział również dalsze działania dotyczące dyscypliny fizycznej w wojsku, w tym krytykę generałów i admirałów za nadwagę oraz zapowiedź nowych wytycznych dotyczących wyglądu i kondycji fizycznej personelu wojskowego.
W ostatnim czasie sekretarz obrony pojawił się na Iowa State Fair, gdzie wspierał kampanię republikańskiego kandydata do Kongresu, co zostało odnotowane w kontekście spekulacji o jego politycznych ambicjach. Iowa jest jednym z pierwszych stanów w kalendarzu prawyborów republikańskich, co czyni takie wizyty przedmiotem zainteresowania mediów i komentatorów politycznych.
Wśród potencjalnych kandydatów na prezydenta w 2028 roku wymienia się także innych polityków, jednak żaden z nich oficjalnie nie ogłosił jeszcze startu w wyścigu.
Informacje o rzekomych planach Pete’a Hegsetha dotyczące startu w wyborach prezydenckich zostały przez niego i Pentagon jednoznacznie zdementowane. Wśród potencjalnych kandydatów na nominację republikańską wciąż wymienia się JD Vance’a i Marco Rubio, którzy według sondaży cieszą się większym poparciem niż Hegseth.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.