Orlen Trading Switzerland (OTS), spółka zależna polskiego koncernu Orlen, przelała 230 mln dolarów zaliczki na zakup 6 mln baryłek wenezuelskiej ropy, która ostatecznie nie została dostarczona. Transakcja, zawarta pod koniec listopada 2023 roku z firmą Hannon International z Dubaju, zakończyła się stratą na poziomie 1,6 mld zł (około 424 mln dolarów) i jest obecnie przedmiotem śledztwa oraz postępowania arbitrażowego.
W wyniku tej operacji Orlen musiał dokonać odpisu na kwotę 1,6 mld zł, co ogłoszono w kwietniu 2024 roku. Wśród kosztów znalazły się również opłaty towarzyszące, w tym około 30 mln dolarów za bezczynny postój sześciu wyczarterowanych tankowców. Ponadto zarząd spółki pobierał wysokie wynagrodzenia i korzystał z floty luksusowych samochodów.
Przebieg transakcji i rola kryptowalut
Umowa między OTS a Hannon International zakładała zakup ropy odmiany Merey 16 za 345 mln dolarów, z zaliczką w wysokości 230 mln dolarów przekazaną w ciągu pięciu dni od podpisania kontraktu, bez zabezpieczeń lub gwarancji.
Wenezuelski koncern państwowy PDVSA, będący dostawcą ropy, preferował otrzymywanie płatności w stablecoinie Tether (USDT), co miało umożliwić omijanie sankcji amerykańskich. Chociaż kontrakt nie wspominał o kryptowalutach, pieniądze od Orlenu zostały wymienione na USDT przez pośredników z Dubaju.
Wśród pośredników znalazły się spółki takie jak Horizon Global, która otrzymała 135 mln dolarów, z czego 50 mln dolarów jest obecnie przedmiotem sporu sądowego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Innym pośrednikiem był Włoch Vitonicola Mariano z firmy Lexcor Energy, który wcześniej prowadził działalność w Londynie i Rosji.
Portfele kryptowalutowe z USDT były przekazywane lokalnym pośrednikom podczas spotkań w Caracas, m.in. brokerowi José Castillo z agencji Synergy przekazano łącznie około 110 mln USDT w styczniu 2024 roku, a innemu pośrednikowi Juanowi Rodríguez z firmy Consulting Services przekazano dwukrotnie po 11 mln USDT.
Problemy z realizacją dostaw i konsekwencje
Pomimo przekazania ponad 132 mln dolarów w kryptowalutach lokalnym pośrednikom, ropa nigdy nie została załadowana na statki Orlenu. Kontakt z brokerami urwał się, a próba zakupu 1 mln baryłek oleju opałowego zakończyła się dostawą zaledwie połowy ładunku o wartości 28,8 mln dolarów.
Nowy zarząd OTS zerwał kontrakt 28 marca 2024 roku i nakazał wycofanie floty tankowców. Wewnętrzny audyt ocenił szanse na odzyskanie środków z firmy Hannon na 10 proc.
Samer Awad, ówczesny prezes OTS, został zatrzymany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w styczniu 2025 roku na podstawie noty Interpolu, jednak tamtejszy sąd odmówił jego ekstradycji do Polski i został zwolniony.
Po zerwaniu umowy te same wenezuelskie terminale załadowały ropę dla indyjskiego koncernu Reliance.
Spór między Orlenem a Hannon International dotyczy charakteru relacji między spółkami. Prawnicy Hannon utrzymują, że firma działała jako formalny pośrednik („sleeve”), realizując zakup ropy za kryptowaluty, czego OTS nie mogło zrobić bezpośrednio ze względów formalnych i prawnych. Nowe władze Orlenu stoją na stanowisku, że Hannon był bezpośrednią stroną umowy i ponosi odpowiedzialność za niewywiązanie się z dostaw.
Premier Donald Tusk odniósł się do publikacji „Financial Times”, określając sprawę jako jeden z największych skandali w historii Polski. Zapowiedział, że poprosi prokuratora generalnego o przedstawienie pełnej informacji o śledztwie w tej sprawie, aby Polacy mogli dowiedzieć się o niej także z oficjalnych źródeł.
Według premiera, straty państwa polskiego w tej sprawie wynoszą 1,6 mld zł, a transakcja obejmowała przekazanie gigantycznych sum pieniędzy bez żadnej gwarancji uzyskania paliwa. Wskazał również na udział kryptowalut oraz obecność pośredników o różnych narodowościach, w tym Palestyńczyka, Chińczyka i Wenezuelczyka.
Sprawa jest obecnie przedmiotem śledztwa prokuratorskiego, a zarzuty postawiono byłym członkom zarządu OTS. Polska złożyła wniosek o ekstradycję Samera Awada, jednak został on odrzucony przez sąd w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Orlen nadal próbuje odzyskać przekazane zaliczki, a spór z Hannon International jest rozstrzygany w postępowaniu arbitrażowym.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.