Wojsko polskie zmieniło zasady dotyczące zestrzeliwania obiektów powietrznych w przestrzeni powietrznej kraju. Od 1 października 2026 roku obowiązują nowe procedury, które umożliwiają otwarcie ognia na podstawie pozytywnej identyfikacji celu, a nie jak dotychczas wymagały identyfikacji wzrokowej.
Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej, Cezary Tomczyk, podczas posiedzenia Sejmu wyjaśnił, że pozytywna identyfikacja musi wynikać z kilku źródeł informacji, które razem pozwalają określić cel z odpowiednio dużym prawdopodobieństwem lub pewnością. Przykładowo, pilot może otrzymać dane z radaru o obiekcie wkraczającym do strefy zakazanej oraz informacje od sojuszników. Zbiór tych danych stanowi podstawę do użycia uzbrojenia wobec takiego celu.
Decyzję o otwarciu ognia podejmuje Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych. Wiceszef MON podkreślił, że zmiana procedur jest odpowiedzią na zmieniające się warunki, a wojsko musi się do nich dostosować. Zwrócił uwagę, że w warunkach pokoju, w których znajduje się Polska, w przestrzeni powietrznej operują jednocześnie samoloty pasażerskie, awionetki, śmigłowce, samoloty wojskowe oraz sojusznicze. W związku z tym należy uwzględnić możliwość awarii transpondera, utraty łączności czy zakłóceń systemu nawigacji satelitarnej, które mogą dotyczyć także polskich pilotów.
Nowe procedury identyfikacji i zestrzeliwania obiektów powietrznych
Dotychczas obowiązujące zasady wymagały identyfikacji wzrokowej obiektu jako warunku do otwarcia ognia. Nowe procedury pozwalają na zestrzelenie obiektu po pozytywnej identyfikacji, która opiera się na kilku źródłach informacji. Wiceminister Tomczyk zaznaczył, że w warunkach wojennych zestrzelenie obiektu jest możliwe z wielu kilometrów przy pełnym wykorzystaniu sprzętu, natomiast w czasie pokoju obowiązują bardziej restrykcyjne zasady ze względu na obecność różnorodnych statków powietrznych w przestrzeni powietrznej Polski.
Zmiany te dotyczą dostosowania procedur do aktualnej sytuacji oraz bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej i pilotów polskich sił zbrojnych.
Wprowadzenie samolotów FA-50GF do dyżurów bojowych
Na początku października 2026 roku lekkie samoloty FA-50GF weszły w system dyżurów bojowych. Wiceszef MON podkreślił, że samoloty te powinny były wejść na dyżury bojowe już wcześniej, jednak nie było to możliwe, ponieważ zakupione wcześniej maszyny nie posiadały uzbrojenia.
FA-50 to lekki samolot bojowy produkowany przez południowokoreańską firmę KAI. Polska zakupiła je pod koniec lipca 2022 roku w ramach strategicznego partnerstwa z Koreą Południową w dziedzinie zbrojeń. Samoloty zostały zamówione jako maszyny szkolno-bojowe, które są przystosowane przede wszystkim do szkolenia pilotów wojskowych, a także mogą wykonywać misje bojowe. Nie mają jednak możliwości porównywalnych z pełnoprawnymi samolotami bojowymi, takimi jak F-16 czy F-35.
Łącznie Polska miała otrzymać 48 sztuk FA-50. Pierwszych 12 samolotów FA-50GF dotarło do Polski w lipcu 2023 roku i trafiło do bazy lotniczej w Mińsku Mazowieckim po przekazaniu tamtejszych MiGów-29 Ukrainie. Kolejne 36 maszyn w spolonizowanej wersji FA-50PL miało zostać dostarczonych w latach 2025-2028.
Wprowadzenie FA-50GF do dyżurów bojowych nastąpiło po przygotowaniu odpowiednich przepisów, które mają być tzw. ustawą przedwojenną. Przepisy te mają określać warunki, w jakich państwo może przygotowywać się na kryzys pomiędzy stanem pokoju a stanem wyjątkowym lub wojennym. Ministerstwo Obrony Narodowej konsultuje te przepisy z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego, a na końcu muszą one znaleźć aprobatę prezydenta.
Wiceszef MON podkreślił, że wszystkie elementy ustawy przedwojennej mają być przygotowywane z myślą o gotowości całego państwa do ewentualnej operacji obronnej, obejmującej administrację, samorząd oraz wszystkie części składowe państwa.
Zmiany w procedurach zestrzeliwania obiektów powietrznych oraz wprowadzenie FA-50GF do dyżurów bojowych stanowią element dostosowania polskich sił zbrojnych do aktualnych wyzwań i potrzeb bezpieczeństwa.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.