W wyniku wyborów połówkowych w USA Demokraci mogą przejąć kontrolę w obu izbach Kongresu, co może wpłynąć na dynamikę polityczną w kraju. Prezydent Donald Trump, mimo potencjalnej zmiany układu sił w parlamencie, ma skupić się na polityce zagranicznej. Wśród kluczowych tematów pozostają wsparcie dla Ukrainy, relacje z Chinami oraz sytuacja na Bliskim Wschodzie.
Szanse Demokratów na przejęcie Kongresu i ich potencjalne konsekwencje
Sahra English, Managing Director Global Government Affairs w Citi, wskazuje, że w scenariuszu bazowym zakłada się przejęcie Izby Reprezentantów przez Demokratów. Wraz ze zbliżaniem się wyborów rośnie prawdopodobieństwo sukcesu Demokratów także w Senacie. Do zdobycia większości w Senacie brakuje im czterech mandatów.
Według ekspertki Citi, poparcie dla prezydenta Trumpa wynosi obecnie około 35 proc., co jest poniżej progu 50 proc. i historycznie wiąże się z utratą większości w co najmniej jednej z izb Kongresu. Z drugiej strony Republikanie dysponują niemal dwukrotnie wyższymi wydatkami na kampanię wyborczą. Prezydent Trump ma do dyspozycji komitet MAGA Inc. z budżetem rzędu 400–500 mln USD, który aktywnie angażuje się w wyścig wyborczy.
W tradycyjnie republikańskich stanach, takich jak Karolina Północna, Georgia, Michigan, Iowa czy Ohio, szanse kandydatów są obecnie bardzo wyrównane. W Michigan odbędzie się ważny sprawdzian także w kontekście wyborów w 2028 roku, gdzie startuje demokratyczny socjalista Abdul El-Sayed.
Jeśli Demokraci przejmą kontrolę nad Kongresem, według Sahry English wzrośnie presja na prezydenta Trumpa, by zwiększyć wsparcie dla Ukrainy. Niedawno podpisany przez Trumpa pakiet sankcji umożliwia nakładanie ceł na państwa importujące rosyjską ropę, za zgodą parlamentu.
W przypadku przejęcia obu izb Kongresu przez Demokratów, przewiduje się wzrost presji na zwiększenie dostaw uzbrojenia dla Ukrainy. Ponadto Demokraci mogą dążyć do zwiększenia wydatków po ubiegłorocznych cięciach w ochronie zdrowia i polityce migracyjnej, podczas gdy Republikanie nie zrezygnują z postulatu podnoszenia wydatków na obronność. W tej sytuacji może dojść do twardych starć budżetowych.
W sytuacji podzielonego Kongresu, gdy Demokraci uzyskają większość w Izbie Reprezentantów, a Republikanie utrzymają Senat, wypracowanie kompromisu może być nieco łatwiejsze.
Demokraci planują również przenieść ciężar walki na grunt krajowy, co może skutkować falą przesłuchań i postępowań wyjaśniających wymierzonych w członków gabinetu, a także roszadami personalnymi w administracji. Prezydent pozostanie poza bezpośrednim zasięgiem Kongresu.
Polityka zagraniczna Trumpa wobec Bliskiego Wschodu i Chin
Sahra English podkreśla, że prezydent Trump skupi się przede wszystkim na polityce zagranicznej, a po wyborach środkowej kadencji ten wektor ma się jeszcze wzmocnić. Kongres ma ograniczone możliwości blokowania prezydenckich prerogatyw w tej dziedzinie, choć może ograniczać wybrane pule finansowania.
W kwestii konfliktu na Bliskim Wschodzie prezydent Trump stwierdził, że przed wyborami nie należy spodziewać się żadnych rozstrzygnięć. Konflikt ma trwać, a mało prawdopodobne jest radykalne rozwiązanie kwestii irańskiej. Działania USA skoncentrują się na zabezpieczeniu Cieśniny Ormuz i utrzymaniu swobody żeglugi, co ma kluczowe znaczenie dla światowej gospodarki.
Wbrew niektórym doniesieniom medialnym, Stany Zjednoczone utrzymają swoją obecność na Bliskim Wschodzie. Celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa regionu przy zmianie nastawienia, stawiając na współpracę z partnerami takimi jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Syria. Nie chodzi o wycofanie się z regionu, lecz o zwiększenie samodzielności tych partnerów. Podobne podejście widoczne jest także w relacjach USA z Europą.
W relacjach z Chinami prezydent Trump będzie kontynuował politykę utrzymania relacji handlowych, jednocześnie dążąc do ograniczenia ryzyka w kluczowych obszarach współpracy. Zesłanie przez Chiny w zeszłym roku wstrzymania eksportu metali ziem rzadkich było dla Waszyngtonu i stolic europejskich sygnałem o możliwościach Pekinu.
Obaj przywódcy – USA i Chin – podtrzymują bezpośredni dialog, jednak świadomość ograniczonego zaufania do Pekinu wymusza dywersyfikację i zabezpieczanie łańcuchów dostaw. Widać wyraźne rozbieżności w podejściu do regulacji sztucznej inteligencji: Chiny traktują ten obszar głównie przez pryzmat bezpieczeństwa, podczas gdy USA postrzegają go jako motor wzrostu gospodarczego i innowacji. Oba mocarstwa pozostają na tym polu bezpośrednimi rywalami.
Kluczowe reformy wewnętrzne prezydent Trump przeforsował już w pierwszych dwóch latach swojej kadencji, w tym kwestie podatkowe i reformę ochrony zdrowia, przygotowując się na możliwą utratę większości w Kongresie. Obecnie jego uwaga koncentruje się na polityce zagranicznej, gdzie Kongres ma ograniczone możliwości blokowania działań prezydenta.
W przypadku przejęcia przez Demokratów obu izb Kongresu, presja na prezydenta w sprawie wsparcia dla Ukrainy ma wzrosnąć. Pakiet sankcji podpisany przez Trumpa umożliwia nakładanie ceł na państwa importujące rosyjską ropę, co jest jednym z instrumentów Waszyngtonu w negocjacjach z Moskwą.
W wyborach w tradycyjnie republikańskich stanach szanse kandydatów obu partii są obecnie wyrównane, co może wpłynąć na skład Kongresu. W Michigan ważnym wydarzeniem będzie start demokratycznego socjalisty Abdul El-Sayeda, który może mieć znaczenie także dla przyszłych wyborów w 2028 roku.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.