Marine Le Pen, liderka Zjednoczenia Narodowego, zapowiedziała przedstawienie planu oszczędnościowego o wartości 125 miliardów euro. Celem tego planu jest naprawa finansów publicznych Francji. Zapowiedź padła podczas debaty kandydatów na prezydenta, zorganizowanej przez Francuską Konfederację Biznesu (MEDEF) w Paryżu.
Le Pen podkreśliła potrzebę odnowy kraju i zaapelowała o utworzenie szerokiej organizacji skupiającej pracowników, przedsiębiorców oraz inne osoby, która miałaby doprowadzić do odbudowy i odrodzenia Francji. Wskazała na konieczność drastycznego zmniejszenia kosztów operacyjnych państwa oraz wprowadzenia wiążącej "złotej zasady" zarządzania finansami publicznymi. Według niej istnieje ogólna zgoda co do powagi sytuacji gospodarczej kraju.
Plan oszczędnościowy o wartości 125 miliardów euro ma zostać przedstawiony jeszcze przed debatą budżetową, która rozpocznie się pod koniec września lub na początku października. Le Pen zapowiedziała, że plan ten będzie mapą drogową naprawy finansów publicznych.
Inne propozycje kandydatów na prezydenta Francji
W debacie udział wzięło siedmiu kandydatów z najwyższymi wynikami w sondażach. Jean-Luc Mélenchon, lider skrajnie lewicowej partii Francja Nieujarzmiona (LFI), wezwał liderów biznesu do podniesienia płac pracownikom. Ostrzegł, że jeśli tego nie zrobią, Francja może wpaść w recesję gospodarczą. Mélenchon zasugerował również zniesienie dotacji dla przedsiębiorstw jako jedną z opcji poprawy finansów publicznych kraju, który boryka się z dużym deficytem budżetowym.
Edouard Philippe, kandydat centrowy i były premier, wskazał, że Francuzi powinni pracować dłużej, aby uporządkować finanse kraju i umożliwić firmom wypracowanie kapitału. Skrytykował propozycję LFI dotyczącą umorzenia części długu publicznego, określając ją jako prowadzącą do bankructwa Francji.
Gabriel Attal, kandydat partii Odrodzenie (Renaissance), skrytykował partię Mélenchona i zaapelował o przeprosiny za komentarze lewicowej europosłanki Manon Aubry, która określiła francuskich przedsiębiorców jako szkodliwych i pasożytniczych.
Raphael Glucksmann z Partii Socjalistycznej zaproponował "nowy patriotyczny kontrakt". Wyraził sprzeciw wobec traktowania Francji jako parku rozrywki dla zagranicznych potentatów, oligarchów i dygnitarzy różnych państw.
Kandydat partii Republikanie (LR), Bruno Retailleau, wskazał na państwo biurokratyczne jako problem nadrzędny, określając je jako "żarłoczne i tłumiące siły napędowe gospodarki". Działaczka na rzecz ochrony środowiska Marine Tondelier zapewniła liderów biznesu, że ekolodzy również pragną wolności.
Przebieg debaty i kontekst wyborczy
Debata kandydatów odbyła się na kortach Rolanda Garrosa w Paryżu. Wzięło w niej udział siedmiu kandydatów z najwyższymi wynikami w sondażach przed wyborami prezydenckimi, które zaplanowano na 18 kwietnia 2027 roku.
W trakcie debaty poruszono różne propozycje dotyczące gospodarki i finansów publicznych Francji, w tym kwestie oszczędności budżetowych, podnoszenia płac, pracy dłuższej oraz zarządzania długiem publicznym. Kandydaci reprezentowali różne opcje polityczne, od skrajnej prawicy po lewicę i centrum.
Marine Le Pen zapowiedziała, że jej plan oszczędnościowy o wartości 125 miliardów euro zostanie przedstawiony przed debatą budżetową, która ma się rozpocząć pod koniec września lub na początku października. Plan ten ma być mapą drogową naprawy finansów publicznych Francji.
W debacie udział wzięli także inni kandydaci, którzy przedstawili swoje stanowiska dotyczące sytuacji gospodarczej kraju i propozycje działań na przyszłość.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.