FINANSE • GOSPODARKA • RYNKI • ŚWIAT
← Strona główna

Kryptowalutowi influencerzy i ryzyko strat na rynku – przypadki z Polski i świata

Ilustracja do artykułu: Kryptowalutowi influencerzy i ryzyko strat na rynku – przypadki z Polski i świata

W ostatnich latach rynek kryptowalut przyciągnął wielu influencerów, którzy oferują płatne grupy sygnałowe i kursy inwestycyjne. Wśród nich są osoby, które po serii niepowodzeń finansowych i kontrowersji wracają do aktywności w mediach społecznościowych, prezentując luksusowy styl życia i zachęcając do inwestycji.

Przykłady z Polski i zagranicy pokazują, że rzeczywistość finansowa takich influencerów często różni się od wizerunku, jaki kreują w sieci.

Polski influencer i płatne grupy sygnałowe na Telegramie

Przypadek młodego polskiego influencera, który prowadził płatną grupę sygnałową na Telegramie, pokazuje mechanizmy działania takich społeczności. Dostęp do tej grupy kosztował 2000 dolarów rocznie, płatne z góry. Grupa była określana przez jej uczestników jako "produkt" i zawierała naukę podstaw blockchaina, przeglądy rynku, analizy techniczne oraz sygnały inwestycyjne od różnych "trenerów". Członkowie mogli głosować, którzy analitycy pozostają na platformie, a którzy są usuwani. Ponadto istniało forum do dyskusji, gdzie poruszano tematy geopolityczne i ekonomiczne.

Jeden z uczestników grupy, kolega siostrzeńca autora, początkowo był zachwycony sygnałami, które przynosiły zyski. Jednak po pewnym czasie jeden z "trenerów" doprowadził go do znacznych strat, wykorzystując wysoką dźwignię finansową. Pozostałe środki zainwestował w token, który był starym i porzuconym projektem kryptowalutowym, osiągającym swój szczyt trzy lata wcześniej. Członkowie grupy pomogli wyrysować na wykresie ostatnią zieloną świecę, która służyła jako "wyjściowa płynność" dla kogoś innego.

Grupa działała tylko cztery miesiące z planowanych dwunastu, a po tym czasie influencer nagrał wideo, w którym tłumaczył się, że został oszukany przez wspólników i sam jest ofiarą sytuacji. Następnie zamknął grupę i zniknął z sieci.

Po tym wydarzeniu influencer wyjechał do Dubaju i zaczął stopniowo wracać do aktywności w mediach społecznościowych. Publikował tam zrzuty ekranu z udanych transakcji z dźwignią 50x, nie pokazując jednak strat. W sieci pojawiły się zdjęcia, na których stoi przy wypożyczonym Ferrari na tle Dubai Marina. Pod jego filmami pojawiają się pochwalne komentarze, a próby przypomnienia wcześniejszych problemów są wyciszane lub blokowane.

Przykład Andrew Tate'a i ryzyko na rynku kryptowalut

Na świecie znany jest przypadek Andrew Tate'a, internetowego influencera, który prezentował się jako multimilioner posiadający flotę luksusowych samochodów i prywatne jachty. W sierpniu 2026 roku podczas spraw sądowych w USA prawnicy Tate'a przyznali, że nie był on właścicielem tych luksusów. Samochody, w tym Bugatti i Aston Martin, były wynajmowane do zdjęć, a za promowanie jachtu otrzymał wynagrodzenie. Wizerunek bogacza był chwytem marketingowym mającym generować wyświetlenia i przyciągać uwagę.

Ten sam influencer próbował swoich sił na rynku kryptowalut. Dane z blockchaina z czerwca 2026 roku pokazują, że na giełdzie Hyperliquid został wyczyszczony aż osiem razy w ciągu 16 godzin. Grając na dźwigni 40x na bitcoinie, w ciągu jednej doby stracił setki tysięcy dolarów.

Przykłady z Polski i zagranicy pokazują, że niektórzy influencerzy finansowi prezentują w sieci obraz bogactwa, który nie odpowiada rzeczywistości. Wiele z tych osób prowadzi płatne grupy sygnałowe lub kursy, które nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty, a czasem prowadzą do znacznych strat uczestników.

Warto zauważyć, że nie wszyscy influencerzy działają w ten sposób. Istnieją również osoby, które nie afiszują się luksusami i nie tworzą społeczności opartych na prezentowaniu bogactwa, lecz skupiają się na przekazywaniu wiedzy.

W opisanych przypadkach pojawiają się elementy takie jak wynajmowanie luksusowych samochodów do zdjęć, blokowanie użytkowników przypominających o wcześniejszych stratach czy tworzenie wizerunku bogactwa jako narzędzia marketingowego. Wśród inwestorów i obserwatorów rynku kryptowalut pojawiają się różne opinie na temat takich praktyk.

Przedstawione informacje dotyczą konkretnych przypadków influencerów i ich działań na rynku kryptowalut oraz w mediach społecznościowych, bez dodatkowych ocen czy interpretacji.

24.09.2026 • Marcin Szymański

Komentarze

Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.