Kopalnia Sierra Gorda, położona na chilijskiej pustyni Atakama, należy w 55 proc. do polskiego koncernu KGHM. Obiekt ten jest ważnym elementem działalności grupy, a jego wyniki finansowe mają istotny wpływ na kondycję całego przedsiębiorstwa.
W 2024 roku EBITDA kopalni wyniosła 856 mln USD, w 2025 roku przekroczyła 1,5 mld USD, a w pierwszej połowie 2026 roku osiągnęła 829 mln USD. KGHM konsoliduje 55 proc. tych kwot 55 proc. powiększa wynik skonsolidowany KGHM. W I półroczu 2026 chilijska kopalnia odpowiadała za jedną czwartą skorygowanej EBITDA grupy. Dodatkowo, łączna wypłata z tytułu spłat pożyczek, gwarancji i innych usług sięgnęła 270,3 mln USD, co stanowi prawie 1 mld zł.
Kopalnia jest zlokalizowana na wysokości około 1700 m n.p.m. i obecnie funkcjonuje w niej jedno wyrobisko o nazwie Catabela, które planowane jest do poszerzenia o kolejną fazę w 2027 roku. Trwają także prace eksploracyjne na innych obszarach należących do kopalni, w tym na terenie Catabela Northeast (CNE), sąsiadującym z kopalnią Spence należącą do koncernu BHP.
Współpraca i plany rozwoju kopalni Sierra Gorda
8 września 2026 roku KGHM podpisał list intencyjny z BHP, rozpoczynając rozmowy dotyczące możliwej współpracy. Jednym z omawianych tematów jest wykorzystanie mocy produkcyjnych zakładu przerobu tlenków BHP, które nie są w pełni wykorzystywane, oraz potencjalne wspólne korzystanie z infrastruktury między odkrywkami Spence i CNE.
Potencjał obszaru CNE jest szacowany na kilka miliardów ton rudy o zawartości miedzi i molibdenu typowej dla tego rodzaju złóż. W przypadku potwierdzenia tych zasobów, okres życia kopalni Sierra Gorda mógłby zostać wydłużony nawet o 50 lat. Obecnie przewidywany czas eksploatacji (Life of Mine) wynosi do około 2048 roku.
Kopalnia zatrudnia około 5 tysięcy osób, w tym 3,5 tysiąca pracowników kontraktowych oraz dziesięcioro Polaków. Praca odbywa się w systemie trzyzmianowym, 24 godziny na dobę przez cały rok. Na terenie kopalni znajduje się camp z modułowymi budynkami mieszkalnymi, stołówką, boiskiem piłkarskim oraz dworcem autobusowym.
Technologia, produkcja i wyzwania operacyjne
W Sierra Gorda pracuje 76 ciężarówek typu wozidło, produkowanych i serwisowanych przez japońską firmę Komatsu. Każdy pojazd waży ponad 200 ton i może przewieźć 300 ton urobku. Pojazdy mają hybrydowy napęd, a ich średnie spalanie wynosi 280 litrów diesla na godzinę, które podczas podjazdu pod górę może wzrosnąć do 600 litrów. Paliwo stanowi główny koszt operacyjny kopalni.
W I półroczu 2026 produkcja miedzi płatnej Sierra Gordy przypadająca na udziały KGHM wyniosła 40,2 tys. ton. Produkcja obniżyła się o 5 proc. r/r. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Spadek produkcji był związany z niespotykanymi wcześniej opadami deszczu oraz wzrostem liczby zwolnień lekarskich pracowników.
Kopalnia rozważa wprowadzenie napędu elektrycznego dla wozideł poprzez stworzenie sieci trakcyjnej na rampach, po których poruszają się pojazdy. Obecnie wszystkie koparki mają napęd elektryczny, a energia elektryczna wykorzystywana w kopalni pochodzi w całości z własnych odnawialnych źródeł, głównie fotowoltaiki.
Dziennie z wyrobiska wywożonych jest około 650 tysięcy ton materiału, z czego do zakładu przeróbczego trafia około 130 tysięcy ton. Zakład przeróbczy posiada trzy linie mielenia, które po procesie produkcyjnym wytwarzają 1000-1200 ton koncentratu miedzi o zawartości 22,5 proc. miedzi. Obecnie trwa budowa czwartej linii, która ma zwiększyć moce przerobowe o 20-25 proc. do 60 milionów ton rocznie. Inwestycja ta ma zostać zakończona do końca 2029 roku, a pełne moce produkcyjne mają zostać osiągnięte w drugiej połowie 2030 roku.
W procesie przerobu rudy wykorzystywane są mechaniczne elementy, woda morska transportowana rurociągiem, metalowe kule oraz odczynniki, które w procesie flotacji pozwalają uzyskać koncentrat miedzi. Koncentrat jest następnie transportowany koleją do portów nad Pacyfikiem, z których najbliższy to Antofagasta, położony około 150 km od kopalni.
Wokół kopalni tworzą się zwałowiska z materiałów bezużytecznych, które mają regularne kształty. Pracownicy i odwiedzający kopalnię muszą nosić kaski, okulary, maski z filtrami, kamizelki odblaskowe oraz buty robocze. Operatorzy koparek są najlepiej opłacani wśród pracowników i porównywani do pilotów linii lotniczych.
Kopalnia Sierra Gorda jest jedenastą pod względem wielkości produkcji miedzi w Chile. W jej sąsiedztwie znajduje się kopalnia Spence należąca do BHP. KGHM prowadzi poszukiwania kolejnych okazji inwestycyjnych w Chile, Argentynie oraz innych miejscach na świecie, w tym planuje rozmowy w Maroku z państwowym koncernem górniczym. Firma jest zainteresowana projektami o produkcji około 50 tysięcy ton miedzi płatnej rocznie.
Najbliższą miejscowością przy kopalni jest Sierra Gorda, a najbliższym dużym miastem Calama, położone około 60 km na południe od odkrywki oraz 1,5 tysiąca km na północ od stolicy Chile, Santiago. W Calamie znajduje się krajowy port lotniczy.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.