Prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedził bazę lotniczą Orange, gdzie spotkał się z ochotnikami nowej, dobrowolnej służby wojskowej, która rozpoczęła się we wrześniu 2026 roku. Program ten zakłada 10-miesięczną służbę wojskową i w tym roku obejmuje 3 tysiące osób. Większość z nich, bo 1800, szkoli się w wojskach lądowych, a pozostałe osoby trafiły do marynarki wojennej i sił powietrzno-kosmicznych.
Organizacja i cele nowej służby wojskowej
Program dobrowolnej służby wojskowej został ogłoszony przez prezydenta Macrona w listopadzie 2025 roku i zaczął działać od początku września 2026 roku. W ramach tegorocznego naboru przewidziano 3 tysiące ochotników, z czego 1800 osób ma szkolić się w wojskach lądowych, 600 w marynarce wojennej oraz 600 w siłach powietrzno-kosmicznych.
Ochotnicy rozpoczynają służbę od miesięcznego kursu ogólnego przygotowania, który odbywa się m.in. w bazie Orange na południowym wschodzie Francji. Po tym etapie przechodzą do dziewięciomiesięcznego szkolenia w przydzielonych jednostkach. Prezydent Macron podczas wizyty w bazie obserwował szkolenia z walki wręcz oraz z obchodzenia się z bronią.
Program jest skierowany głównie do osób w wieku 18-19 lat, które mają stanowić 80 proc. wybranych do służby. Pozostałe 20 proc. przeznaczone jest dla osób o specjalistycznym profilu, takich jak inżynierowie, analitycy danych czy sanitariusze, które mogą przejść służbę do 25. roku życia.
Plany rozwoju i kontekst służby wojskowej we Francji
Według zapowiedzi, liczba ochotników ma wzrastać w kolejnych latach. W 2027 roku planowany jest nabór 4 tysięcy osób, a docelowo w 2030 roku ma on obejmować 10 tysięcy osób rocznie.
Francja posiada obecnie armię zawodową liczącą około 200 tysięcy wojskowych służby czynnej oraz około 47 tysięcy rezerwistów. Służba poborowa została zniesiona w latach 90. XX wieku, a władze francuskie deklarują, że nie planują jej przywrócenia. Prezydent Macron w 2025 roku wskazał, że model służby poborowej nie odpowiada obecnym potrzebom armii ani aktualnym zagrożeniom.
Pałac Elizejski podał, że kandydaci zgłosili się licznie do programu, a udział kobiet wynosi około 30 procent, co jest odsetkiem nieco wyższym niż w siłach zbrojnych.
Prezydent Macron poinformował, że pierwszy rocznik ochotniczej służby wojskowej będzie nosił imię Henri Ferteta, młodego bojownika ruchu oporu przeciwko okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej, który został rozstrzelany w wieku 16 lat. Nadanie imienia ma być hołdem dla bohaterów, którzy przyczynili się do uratowania Francji.
W bazie Orange obecnie przebywa około 100 ochotników, którzy przechodzą miesięczny kurs ogólnego przygotowania przed dalszym szkoleniem w jednostkach.
Program dobrowolnej służby wojskowej jest nowym modelem funkcjonowania armii francuskiej, który ma być rozwijany w kolejnych latach.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.