Europejskie giełdy zanotowały spadki, osiągając najniższe poziomy od ponad miesiąca. Wzrost cen ropy naftowej oraz rosnące rentowności obligacji rządowych zwiększyły obawy inwestorów o dalsze zacieśnianie polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny (ECB). W nadchodzącym tygodniu uwaga rynków skupi się na decyzji ECB dotyczącą podwyżki stóp procentowych.
Indeks pan-europejski STOXX 600 spadł o 0,3 proc., osiągając poziom 645,46 punktów, po wcześniejszym spadku o 0,6 proc. do najniższego poziomu od ponad miesiąca. Niemiecki DAX oraz francuski CAC 40 zanotowały spadki rzędu około 0,4 proc., natomiast brytyjski FTSE 100 obniżył się o 0,6 proc.
Wzrost cen ropy Brent zbliżył się do poziomu 95 dolarów za baryłkę po atakach amerykańskich sił zbrojnych na cele w Iranie oraz odwetowych atakach Teheranu przy użyciu rakiet i dronów na różne miejsca w regionie. Sytuacja ta zwiększyła obawy o zakłócenia w dostawach ropy oraz zagrożenie dla żeglugi handlowej przez Cieśninę Ormuz.
Presja inflacyjna i oczekiwania dotyczące polityki monetarnej ECB
Rentowności obligacji rządowych w strefie euro wzrosły, podążając za podobnymi ruchami na rynkach amerykańskich i azjatyckich. Inflacja w strefie euro osiągnęła w sierpniu najwyższy poziom od prawie trzech lat i według dostępnych danych nie jest spodziewany powrót do celu inflacyjnego w średnim terminie. W związku z tym oczekuje się, że Europejski Bank Centralny podniesie stopy procentowe o 25 punktów bazowych podczas posiedzenia 10 września.
W ciągu tygodnia indeks STOXX 600 zakończył sesję piątkową wzrostem o 0,1 proc. do 649,88 punktów, jednak w całym tygodniu odnotował spadek o 0,8 proc. Wzrost cen ropy oraz napięcia na Bliskim Wschodzie przyczyniły się do niepewności inwestorów, którzy obawiają się utrzymującej się inflacji, rosnącego zadłużenia rządów oraz przedłużającej się polityki zacieśniania monetarnego.
Wzrost rentowności obligacji oraz podwyżki stóp procentowych w USA, które są spodziewane na podstawie danych o stabilności rynku pracy, również wywierają presję na europejskie rynki akcji. Inwestorzy oczekują na dane dotyczące inflacji konsumenckiej w USA, które mają dostarczyć wskazówek co do dalszej polityki Rezerwy Federalnej.
Wahania na rynku i wyniki wybranych spółek
Wśród spółek, które odnotowały zmiany kursów, brytyjski ubezpieczyciel Prudential zanotował niewielki spadek pomimo ogłoszenia programu skupu akcji o wartości do 1,472 mld dolarów do 18 grudnia 2026 roku. Niskokosztowy przewoźnik lotniczy Wizz Air Holdings zyskał ponad 1 proc. po opublikowaniu silnych wyników za sierpień.
Energetyczny gigant BP Plc stracił około 1 proc. po mianowaniu Iana Tylra na nowego przewodniczącego rady nadzorczej. Firma Halma, specjalizująca się w technologiach ratowania życia, wzrosła o 1 proc. po ogłoszeniu przejęcia amerykańskiego specjalisty w dziedzinie monitorowania jakości wody, Pyxis, za początkową kwotę 170 mln dolarów.
W sektorze motoryzacyjnym Volkswagen odnotował wzrost o 5,9 proc., osiągając najwyższy poziom od dwóch miesięcy po zawarciu porozumienia dotyczącego planu restrukturyzacji, które zapobiegło eskalacji konfliktu związkowego i sporom z udziałowcami. Pomimo tego wzrostu, akcje Volkswagena spadły o 22 proc. od początku roku.
W sektorze energetycznym akcje wzrosły o 1,8 proc., podczas gdy ceny ropy Brent utrzymywały się powyżej 92 dolarów za baryłkę. Wzrost cen ropy wpłynął negatywnie na spółki z branży turystycznej i rekreacyjnej, które straciły 0,7 proc.
W Wielkiej Brytanii indeks FTSE 100 spadł o 0,3 proc. po wznowieniu handlu po dniu wolnym. Rentowność 10-letnich obligacji rządowych Wielkiej Brytanii osiągnęła najwyższy poziom od 2008 roku, a inwestorzy oczekują podwyżek stóp procentowych przez Bank Anglii o co najmniej 32 punkty bazowe do końca roku.
W sektorze bankowym Barclays stracił 3,4 proc., Standard Chartered spadł o 1,4 proc., a Prudential o 1,3 proc. Natomiast Reckitt Benckiser zyskał 4,4 proc. po korzystnym wyroku sądu w USA w sprawie dotyczącej produktów dla wcześniaków.
Spółka Bodycote wzrosła o 4,1 proc. po ogłoszeniu przejęcia przez amerykańską firmę private equity Veritas Capital za kwotę 1,85 mld funtów (2,15 mld euro). Z kolei WPP spadł o 2,5 proc. po informacji o planowanych zwolnieniach do 1000 pracowników do końca roku.
Wzrost cen surowców energetycznych oraz napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie utrzymują presję na rynkach, a inwestorzy przygotowują się na decyzje banków centralnych dotyczące dalszych podwyżek stóp procentowych.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.