Coraz więcej wpływowych inwestorów na Wall Street dostrzega symptomy bańki spekulacyjnej związanej z rozwojem sztucznej inteligencji. Ray Dalio, założyciel funduszu Bridgewater Associates, wskazuje, że rynek znajduje się blisko momentu pęknięcia bańki AI. Nassim Taleb zwraca uwagę na wrażliwość rynku obligacji i ryzyko spadku popytu na amerykańskie papiery skarbowe.
Ray Dalio podkreśla, że boom na sztuczną inteligencję na giełdzie prowadzi do powstania klasycznej bańki spekulacyjnej, która zbliża się do momentu pęknięcia. Wskazuje, że wzrost stóp procentowych oraz chęć inwestorów do realizacji zysków mogą doprowadzić do załamania rynku. Według niego spółki technologiczne masowo się zadłużają, aby finansować rozwój AI, mimo rosnących kosztów obsługi długu. Dalio zaznacza, że obecnie inwestorzy deklarują wysoką wartość swoich aktywów, ale aby uzyskać gotówkę, muszą je sprzedać, co jest typowym mechanizmem pękania bańki.
Ryzyka związane z rynkiem obligacji i kosztami długu
Nassim Taleb, główny analityk funduszu hedgingowego Universa Investments, zwraca uwagę na niestabilną sytuację na rynku amerykańskich obligacji skarbowych. Wskazuje, że rynek obligacji jest bardzo podatny na zagrożenia, a zawirowania w tej klasie aktywów zbiegły się z koniecznością sfinansowania przez USA dużego deficytu budżetowego. Taleb podkreśla, że spadek popytu na obligacje może wynikać nie tylko z ograniczenia zakupów przez zagranicznych nabywców, ale także z wycofywania się inwestorów krajowych, takich jak amerykańskie fundusze emerytalne. Ekspert powstrzymuje się jednak od prognozowania krachu na giełdzie, wskazując na rosnące ryzyko, które może być sprowokowane przez trudne do przewidzenia zdarzenie.
Bank of America zwraca uwagę, że obecnie rentowność amerykańskich obligacji skarbowych przekracza 5%, podczas gdy prognozowana stopa zwrotu z indeksu S&P 500 na nadchodzącą dekadę może nie osiągnąć tego poziomu. Savita Subramanian, szefowa działu strategii rynku akcji w USA w Bank of America, przyznaje, że obligacje po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat wyglądają atrakcyjnie. Jednocześnie zauważa, że akcje, w tym indeksy S&P 500 i Nasdaq, ustanowiły nowe rekordy, napędzane przez oczekiwania dotyczące wyników spółek i inwestycji w AI. Subramanian ostrzega, że wysokie oczekiwania mogą zwiększać prawdopodobieństwo rozczarowań.
Dan Ivascyn, główny dyrektor inwestycyjny PIMCO, ocenia, że koszt amerykańskiego długu może po raz pierwszy od 26 lat osiągnąć poziom 6%. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła do 5,3% w związku z obawami dotyczącymi wysokich cen ropy, inflacji oraz rosnącego zadłużenia USA. Ivascyn wskazuje, że dalszy wzrost rentowności może uderzyć w ryzykowne aktywa, takie jak akcje i obligacje korporacyjne, a także wpłynąć na rynki prywatne i sektor nieruchomości komercyjnych.
Prognozy dotyczące przyszłości rynku AI i giełdy
Michael Novogratz, inwestor i założyciel firmy Galaxy Digital, określa sektor sztucznej inteligencji jako "największą bańkę naszych czasów". Mimo to zachęca inwestorów do wejścia w ten sektor, wskazując, że nawet rosnące koszty pieniądza nie powstrzymują hossy. Według niego wskaźniki ceny do zysku (P/E) akcji spółek związanych z AI nadal wydają się atrakcyjne. Novogratz podkreśla, że politycy z największych mocarstw nie chcą hamować rozwoju AI, co wpływa na tempo rozwoju tej technologii.
Joachim Klement, strateg w brytyjskim banku inwestycyjnym Panmure Liberum, prognozuje, że bańka na rynku AI może pęknąć w 2027 lub 2028 roku, co wywoła największe załamanie rynku od czasu światowego kryzysu finansowego. Klement wskazuje, że wolne przepływy pieniężne hiperskalerów wyschły, a rosnące koszty zadłużenia stają się dla tych firm trudne do udźwignięcia. Prognozuje, że indeks S&P 500 może spaść o 35% do poziomu 5000 punktów do końca 2027 roku. Dla europejskiego indeksu Stoxx 600 wyznaczył cel na poziomie 430 punktów na koniec przyszłego roku, co stanowi spadek o 30% względem obecnych wartości. Klement zachęca inwestorów do przygotowania się na spowolnienie gospodarcze i rozważenie przeniesienia kapitału do akcji defensywnych, jeśli indeks S&P 500 spadnie poniżej swojej 200-dniowej średniej kroczącej.
Obecna sytuacja na rynku akcji i obligacji związana z rozwojem sztucznej inteligencji jest przedmiotem różnych opinii ekspertów. Wzrost stóp procentowych, koszty długu oraz zmieniające się nastroje inwestorów są wymieniane jako czynniki wpływające na ryzyko pęknięcia bańki. Prognozy dotyczące czasu i skali ewentualnego załamania rynku różnią się w zależności od analityków i instytucji finansowych.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.