Ceny ropy Brent i WTI spadły do najniższego poziomu od 10 września, a inwestorzy uwzględniają możliwość wznowienia działań dyplomatycznych między USA a Iranem. Ruch statków przez cieśninę Ormuz pozostaje ograniczony, mimo nadziei na stopniowe otwarcie tego strategicznego szlaku. Arabia Saudyjska zwiększa eksport ropy, a Stany Zjednoczone deklarują pełną kontrolę nad cieśniną Ormuz.
Spadki cen ropy na tle napięć geopolitycznych i działań dyplomatycznych
Notowania kontraktów terminowych na ropę Brent spadły o około 2,10 proc. do 101,65 USD za baryłkę, a cena amerykańskiej ropy WTI obniżyła się o 2,14 proc., do 98,15 USD za baryłkę. Wcześniejsze spadki wynosiły odpowiednio 0,91 proc. i 1,58 proc. Wahania cen są związane z oczekiwaniami dotyczącymi możliwych rozmów dyplomatycznych podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Prezydent USA Donald Trump zadeklarował gotowość do spotkania z prezydentem Iranu, który może pojawić się w Nowym Jorku.
Jednocześnie Iran i USA wymieniły się groźbami, a Teheran przekazał mediatorom warunki ponownego zaangażowania w rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu. Jemeńscy Huti, wspierani przez Iran, poinformowali o atakach rakietowych i dronowych na cele w Rijadzie oraz zakłady Saudi Aramco w Janbu nad Morzem Czerwonym, co zwiększa ryzyko dalszych zakłóceń w transporcie i eksporcie ropy z regionu.
Według trzech irańskich źródeł, Chiny zwróciły się do Iranu o pomoc w ograniczeniu aktywności Hutich. Arabia Saudyjska również zwróciła się do Pekinu z podobną prośbą.
Ruch statków przez cieśninę Ormuz i działania eksportowe Arabii Saudyjskiej
Fizyczny ruch statków przez cieśninę Ormuz pozostaje ograniczony. W czwartek przez Ormuz przepłynęło zaledwie 7 statków z ładunkami towarowymi, podczas gdy 10-dniowa średnia wynosi około 15 jednostek. Dzień wcześniej było to 17 statków. Spośród siedmiu jednostek dwa były tankowcami średniej wielkości, jeden bardzo dużym gazowcem, dwa tankowcami chemicznymi, a pozostałe przewoziły inne towary. Cztery statki opuszczały Zatokę Perską, a trzy wpływały do niej. Część jednostek wyłącza transpondery AIS, co może powodować niepełne dane.
Iran prowadzi rozmowy z Omanem dotyczące organizacji korytarza żeglugowego, a przedstawiciele Kataru naciskają na Teheran, aby respektował swobodę żeglugi. Stany Zjednoczone prowadzą działania mające umożliwić bezpieczniejszy przepływ statków, w tym operacje związane z usuwaniem min.
Zakłócenia w funkcjonowaniu rurociągu Wschód-Zachód należącego do Saudi Aramco skłoniły koncern do zwiększenia eksportu przez cieśninę Ormuz w tym i przyszłym miesiącu. Eksport saudyjskiej ropy wzrósł we wrześniu do ponad 4 mln baryłek dziennie, wobec 2,4 mln baryłek dziennie w sierpniu, co było najniższym poziomem od co najmniej 2013 roku. Dane satelitarne wskazują, że w sześciu dniach poprzedzających analizę eksport saudyjskiej ropy przez cieśninę Ormuz wynosił średnio 2,9 mln baryłek dziennie, podczas gdy w sierpniu było to 700 tys. baryłek dziennie.
Stany Zjednoczone deklarują pełną kontrolę nad cieśniną Ormuz. Prezydent Donald Trump napisał, że Amerykanie utrzymają tę kontrolę, a blokada morska jest określana jako "mur ze stali". Według amerykańskiego Dowództwa Centralnego siły USA skierowały na inne trasy 55 statków handlowych próbujących przełamać blokadę, unieruchomiły trzy statki, które nie zastosowały się do poleceń, oraz przeprowadziły abordaż dwóch jednostek. W poniedziałek przez Ormuz przepłynęło osiem statków, a we wtorek 14, z czego 11 trasą zatwierdzoną przez Iran. Przed rozpoczęciem wojny dziennie przez cieśninę przechodziło około 120 statków.
Zapasy ropy i perspektywy rynku
W USA zapasy ropy naftowej wzrosły o 17,42 mln baryłek, czyli o 4,28 proc., do 424,41 mln baryłek, co jest największym wzrostem od stycznia 2023 roku. Wzrost ten nastąpił głównie na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej, napędzany słabszym eksportem i rosnącym importem, w tym powrotem ropy z Arabii Saudyjskiej i Wenezueli. Zapasy benzyny spadły o 968 tys. baryłek, a rezerwy paliw destylowanych o 10 tys. baryłek.
Analitycy wskazują, że rozmowy między USA a Iranem pozostają w impasie, a obie strony usztywniły swoje stanowiska. Pakistan, pełniący rolę mediatora, poinformował, że szerszy proces pokojowy utknął. Charu Chanana, główna strateg ds. inwestycji w Saxo Markets, oceniła, że zmienność na rynkach ropy pozostanie dominującą cechą do czasu ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) podała, że w 2026 roku deficyt ropy na świecie będzie największy od pięciu lat. MAE wskazała, że popyt na ropę jest w erozji z powodu wysokich cen.
Kraje OPEC+ zgodziły się na kolejne zwiększenie limitów produkcyjnych na wrzesień o 188 tys. baryłek dziennie. Siedem państw członkowskich, w tym Arabia Saudyjska i Rosja, podjęło tę decyzję podczas dyskusji w formie wideokonferencji. Zwiększenie limitów produkcyjnych ma dać Arabii Saudyjskiej możliwość zwiększenia produkcji ropy, gdy wydobycie w Zatoce Perskiej powróci do normy.
Producenci ropy z Zatoki Perskiej poszukują alternatywnych tras eksportowych. Turcja i Irak zgodziły się na przedłużenie o rok umowy dotyczącej przesyłu ropy rurociągiem, który umożliwi eksport do 750 tys. baryłek dziennie. Umowa ma być przedłużona do 27 lipca 2027 roku. Rurociąg o długości 986 km łączy Kirkuk z portem Ceyhan w Turcji.
Decyzje i działania podejmowane przez strony konfliktu oraz państwa regionu wpływają na sytuację na rynku ropy, a inwestorzy pozostają wyczuleni na sygnały dotyczące otwarcia cieśniny Ormuz i stabilizacji dostaw surowca.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.