Projekt budżetu na 2024 rok przewiduje deficyt w wysokości 281 mld zł oraz kolejny rok wzrostu długu publicznego w relacji do PKB. Strategia zarządzania długiem wskazuje, że w ciągu najbliższych lat relacja długu do PKB pozostanie poniżej konstytucyjnego limitu 60 proc. Minister finansów Andrzej Domański poinformował, że w 2027 roku dług netto w relacji do PKB ma wynieść 54,7 proc., w 2028 roku 57,4 proc., a w 2029 roku 58,1 proc. W 2030 roku prognozowana wartość to 57,3 proc. PKB. Jednocześnie w 2028 roku istnieje prawdopodobieństwo przekroczenia progu 55 proc. określonego w ustawie o finansach publicznych.
W projekcie ustawy podatkowej zaplanowano zmiany dotyczące stabilizacji deficytu w relacji do PKB. Wśród nich znajduje się wprowadzenie pośredniego progu podatkowego PIT w wysokości 24 proc. dla dochodów w przedziale od 130 do 150 tys. zł. Ponadto ograniczony zostanie limit, do którego można rozliczać się ryczałtowo. Rząd liczy na to, że posłowie partii koalicyjnych nie będą wprowadzać istotnych zmian do ustawy, obawiając się skutków budżetowych ewentualnych modyfikacji.
Wśród polityków pojawiają się różne opinie na temat możliwości zmian w projekcie ustawy podatkowej. Niektórzy wskazują możliwość weta prezydenta Karola Nawrockiego, powołując się na brak zmian w kwocie wolnej od podatku oraz ograniczenia w ryczałcie. W rządzie natomiast pojawiają się zarówno stanowiska zdecydowanie broniące proponowanych rozwiązań, jak i bardziej elastyczne wobec ewentualnych korekt, na przykład w kwestii kwoty wolnej czy progów podatkowych. W parlamencie politycy Lewicy uważają, że powinna zostać wyznaczona ścieżka dojścia do wyższej kwoty wolnej lub zmiany progów dochodowych, podczas gdy przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej wyrażają obawy, że zmiany mogą utrudnić uchwalenie reformy.
Spór o budżet Trybunału Konstytucyjnego
Istotnym elementem dyskusji nad budżetem państwa jest kwestia uwzględnienia w nim budżetu Trybunału Konstytucyjnego (TK). Spór dotyczy tego, czy plan wydatków TK na przyszły rok, wynoszący ponad 78 mln zł, został prawidłowo zatwierdzony. Rządzący podnoszą, że plan nie został zatwierdzony przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, co jest wymogiem ustawowym. Prezes TK Bogdan Święczkowski twierdzi, że procedura została przeprowadzona zgodnie z prawem.
W pracach nad budżetem państwa nie rozważano wpisania budżetu TK na poziomie 0 zł lub symbolicznej złotówki. System informatyczny Ministerstwa Finansów nie przyjąłby zerowego budżetu, a wpisanie symbolicznej kwoty budziłoby wątpliwości prawne co do podstawy planowania wydatków dla TK. W resorcie finansów podkreślają, że ostateczna decyzja w sprawie uwzględnienia budżetu TK w projekcie budżetu należy do Sejmu, który może podjąć decyzję zgodną z prawem.
Niektórzy parlamentarzyści uważają, że Sejm nie może samodzielnie dopisywać nowych pozycji w projekcie budżetu, zwłaszcza takich, które generują nowe zobowiązania wydatkowe państwa. Mogą natomiast korygować już istniejące kwoty, jak to ma miejsce w przypadku tzw. "świętych krów budżetowych". W przypadku decyzji koalicyjnych na najwyższym szczeblu, posłowie mogą nie sprzeciwiać się wpisaniu budżetu TK.
Możliwe konsekwencje i procedury uchwalenia budżetu
W przypadku uchwalenia budżetu bez uwzględnienia budżetu Trybunału Konstytucyjnego pojawiłyby się pytania dotyczące jego statusu prawnego. Byłaby to sytuacja bezprecedensowa. Była sędzia TK i posłanka PiS Krystyna Pawłowicz wskazała, że w takim przypadku prezydent Karol Nawrocki mógłby stwierdzić, że dokument nie wpłynął. Zgodnie z konstytucją parlament ma cztery miesiące od momentu przesłania projektu ustawy budżetowej na jej uchwalenie i przekazanie prezydentowi do podpisu lub skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego.
Budżet jest jedyną ustawą, której prezydent nie może zawetować. Jeśli budżet nie zostanie uchwalony w terminie, prezydent ma prawo rozwiązać Sejm. W przypadku sporu o budżet TK, który nie działa w pełnym składzie, pojawiłyby się trudności z rozpoznaniem sprawy przez Trybunał. Prezes TK nie dopuścił do orzekania czterech sędziów, od których ślubowania nie odebrał prezes Nawrocki, a kolejny sędzia czeka na wyznaczenie terminu ślubowania.
Wątpliwości dotyczące budżetu Trybunału Konstytucyjnego oraz planowane zmiany podatkowe stanowią istotne wyzwania dla procesu uchwalania budżetu państwa na 2024 rok. Projekt ustawy budżetowej i towarzyszące mu zmiany podatkowe będą przedmiotem dyskusji w Sejmie, a ich ostateczny kształt zależeć będzie od decyzji parlamentarzystów oraz prezydenta.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.