Spór dotyczący sankcji kredytu darmowego, który toczy się przed polskimi sądami i Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), napotkał na nietypową sytuację. Sędzia Mateusz Podhalicz z Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia złożył wniosek o uchylenie postanowienia TSUE z 5 marca 2026 r. i ponowne rozpatrzenie tych samych pytań prejudycjalnych dotyczących kredytów konsumenckich. To pierwszy taki przypadek w historii łódzkiego sądu.
Bank zapłacił, ale sprawa pozostaje nierozstrzygnięta
Sprawa dotyczy kredytu gotówkowego z 2021 r., w którym bank naliczał odsetki także od prowizji, którą pobrał bezpośrednio na własny rachunek. Kredytobiorca, oznaczony inicjałami B.S., skorzystał z tzw. sankcji kredytu darmowego, przewidzianej w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, która pozwala oddać sam kapitał bez odsetek i innych kosztów, jeśli bank naruszy obowiązki informacyjne.
W październiku 2023 r. roszczenie zostało sprzedane spółce Consumer Rights Recovery, która pozwała bank o kwotę 11 287,37 zł. Bank uznał powództwo w styczniu 2025 r. i zapłacił tę kwotę, nie przyznając jednak niezgodności konstrukcji kredytu z prawem. Po rozszerzeniu pozwu o kolejne ponad 3 tys. zł, spór nadal trwa, a kredyt jest spłacany. Bank nie zapłacił kwoty z rozszerzonego pozwu.
Rynek cesji wierzytelności i rosnąca liczba pozwów
W Polsce rozwija się rynek firm skupujących roszczenia konsumentów wobec banków. Firmy te analizują umowy, oceniają szanse na wygraną i proponują klientom cesję wierzytelności, czyli sprzedaż prawa do dochodzenia roszczeń. Konsument otrzymuje pieniądze od razu, a firma przejmuje ryzyko i prowadzi spór sądowy. Ministerstwo Sprawiedliwości zaczęło liczyć sprawy o sankcję kredytu darmowego od stycznia 2026 r. W pierwszym kwartale wpłynęło 4 375 pozwów, a w drugim 6 872. Łącznie w pół roku było ich 11 247. Liczba spraw oczekujących na rozpoznanie wzrosła z 3 944 do 8 888 w ciągu jednego kwartału.
Banki podały, że na koniec marca miały 104 704 reklamacje dotyczące sankcji kredytu darmowego oraz 27 241 pozwów. W pierwszym kwartale trzy czwarte pozwów wniosły firmy skupujące roszczenia, a w drugim ich udział spadł do 65 proc., nadal stanowiąc dwie trzecie pozwów. Jednocześnie liczba pozwów składanych bezpośrednio przez kredytobiorców wzrosła z 1 038 do 2 158.
Wycofane pytania prejudycjalne i strategia banków
Sędzia Podhalicz wskazał, że w siedmiu polskich sprawach dotyczących kredytów konsumenckich pytania prejudycjalne skierowane do TSUE zostały wycofane przed udzieleniem odpowiedzi. W sześciu z nich nie podano powodów wycofania pytań. Wśród tych spraw były wnioski z sądów okręgowych i apelacyjnych w Warszawie, Krakowie i Poznaniu.
Podhalicz opisał mechanizm, w którym banki mogą uznać jedną sprawę i zapłacić kwotę, by uniknąć rozstrzygnięcia TSUE, które mogłoby mieć wpływ na tysiące podobnych umów. W tym przypadku bank zapłacił 11,3 tys. zł, co sędzia nazwał „ceną ciszy”.
Banki argumentują, że po drugiej stronie sporu nie stoi już konsument, lecz profesjonalny podmiot skupujący wierzytelności i dochodzący roszczeń na dużą skalę. W odpowiedzi na wniosek sędziego, Erste Bank Polska wskazał, że próba ponownego rozpatrzenia sprawy przez TSUE jest sprzeczna z prawem unijnym.
Orzeczenia TSUE i polskich sądów w sprawach kredytów konsumenckich
5 marca 2026 r. TSUE umorzył postępowanie dotyczącą pytań łódzkiego sądu, uznając, że odpowiedź nie jest już potrzebna, ponieważ bank uznał powództwo, a sąd nie wykazał, że było to sprzeczne z prawem. TSUE zaznaczył jednak, że droga do ponownego zadania pytań pozostaje otwarta.
23 kwietnia 2026 r. TSUE wydał wyrok, w którym orzekł, że bank nie może naliczać odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu, takich jak prowizja czy ubezpieczenie. Alior Bank oszacował skutki tego wyroku na 96,5 mln zł. Podobne korekty w wynikach finansowych zgłosiły inne banki, m.in. Pekao, Erste Bank Polska, ING Bank Śląski i Bank Millennium.
8 lipca 2026 r. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego, który oddalił powództwo o darmowy kredyt w sprawie, gdzie prowizja była doliczana do kwoty, od której bank naliczał odsetki. SN uznał, że prowizja i inne koszty kredytu nie mogą być oprocentowane, a techniczny sposób przepływu pieniędzy nie zmienia charakteru prowizji jako kosztu kredytu.
W sprawach dotyczących cesji wierzytelności sądy badają także warunki umów między konsumentami a firmami skupującymi roszczenia. W maju 2025 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia oddalił powództwo spółki skupującej roszczenia, uznając je za nadużycie prawa unijnego, natomiast w maju 2026 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał cesję za ważną, powołując się na wyrok TSUE z października 2025 r.
Sprawa w Łodzi pozostaje zawieszona do czasu odpowiedzi TSUE na wniosek sędziego Podhalicza. Bank zapłacił kwotę z pierwotnego pozwu, ale nie uregulował rozszerzonego roszczenia. Kredyt z 2021 r. jest nadal spłacany, a kredytobiorca nie jest już stroną procesu, choć nadal ponosi koszty odsetek naliczanych od prowizji pobranej przez bank.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.