Śledztwo dotyczące giełdy kryptowalut Zondacrypto wchodzi w nową fazę, a sprawa wywołuje szerokie reperkusje polityczne. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował o pojawieniu się nowych podejrzanych oraz dowodów w prowadzonym postępowaniu. Premier Donald Tusk skomentował sytuację, wskazując na blokowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego i Prawo i Sprawiedliwość ustawy o kryptowalutach.
Minister Żurek przekazał, że w śledztwie pojawili się nowi prokuratorzy oraz osoby chcące współpracować z organami ścigania. Prokuratura weryfikuje informacje dotyczące możliwości popełnienia przestępstw związanych z finansowaniem przez Zondacrypto fundacji byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro, fundacji Przemysława Wiplera oraz innych osób z nim współdziałających. Sprawdzane są także powiązania z Telewizją Republika i jej prezesem Tomaszem Sakiewiczem, konferencją środowisk konserwatywnych CPAC, a także ewentualne korzyści majątkowe przekazane Radosławowi Piesiewiczowi, prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Wśród badanych wątków znajdują się także działania osób pomagających zbiegłemu byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu.
Polityczne napięcia wokół ustawy o kryptowalutach i powiązania z Zondacrypto
Premier Donald Tusk w swoim wpisie na platformie X odniósł się do blokowania ustawy regulującej rynek kryptowalut przez prezydenta Karola Nawrockiego i PiS. Wskazał na powiązania finansowe Zondacrypto z zakupem zegarków o wartości 40 tysięcy euro, finansowaniem mediów, imprez wyborczych oraz fundacji prawicowych polityków. Tusk podkreślił, że sprawa jest rozwojowa i nazwał ją „serialem Zonda”, który dopiero się rozkręca.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz odniósł się do prób wiązania prezydenta Nawrockiego ze sprawą Zondacrypto. Podkreślił, że prezydent uczestniczył w wielu wydarzeniach podczas kampanii, a fakt, że sponsorem jednego z nich była Zondacrypto, nie oznacza, że prezydent powinien unikać kontaktów z obywatelami. Przydacz ocenił, że próby łączenia prezydenta z tą sytuacją mają charakter polityczny. Zwrócił również uwagę na fakt, że obrońcą prezesa giełdy Przemysława Krala jest poseł Koalicji Obywatelskiej mecenas Roman Giertych, co według niego komplikuje sytuację polityczną wokół sprawy. Dodał, że obecnie prokuratura jest upolityczniona, co wymaga ostrożności w ocenie jej działań.
Nowe ustalenia i kontrowersje wokół działań polityków i mediów
Wirtualna Polska opublikowała informacje o spotkaniu posła PiS Michała Moskala z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem, które miało miejsce 7 sierpnia ubiegłego roku na hiszpańskiej Ibizie. Poseł Moskal zaprzeczył, by współpracował z giełdą lub przyjmował od niej środki. W artykule wskazano, że półtora miesiąca po tym spotkaniu PiS złożyło trzynaście poprawek łagodzących rządową ustawę o kryptoaktywach, które miały być zbieżne z uwagami przekazanymi przez Krala ministerstwu. Poseł Moskal oświadczył, że nie był autorem tych poprawek, ale oceniał je pozytywnie. Janusz Kowalski, również poseł, zaprzeczył, by poprawki były zbieżne z uwagami Krala i nazwał te tezy fałszywymi.
Onet poinformował, że prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz negocjował sprzedaż pakietu akcji stacji z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem. List intencyjny, do którego dotarł portal, przewidywał nabycie przez Zondacrypto od 5 do 20 procent udziałów w kapitale zakładowym spółki. Sakiewicz potwierdził podpisanie listu, ale zaprzeczył, by zrobił to Kral, i stwierdził, że dokumenty, na których oparto publikację, są sfałszowane.
Wspólne śledztwo Wirtualnej Polski i TVN24 ujawniło, że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz miał otrzymać od prezesa Zondacrypto zegarek o wartości 40 tysięcy euro oraz inne prezenty w zamian za rzekome „wstawiennictwo” w sprawach giełdy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Piesiewicz zaprzeczył tym doniesieniom.
W kwietniu 2026 roku media informowały o problemach Zondacrypto z płynnością finansową. Analiza ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy o 99 procent. Użytkownicy zgłaszali trudności z wypłatą środków. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła postępowanie 17 kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Do organów ścigania wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
3 sierpnia 2026 roku śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem dotyczącym zaginięcia założyciela giełdy Sylwestra Suszka, który zaginął w 2022 roku. Połączone postępowanie prowadzi śląski wydział Prokuratury Krajowej.
Premier Tusk w czerwcu 2026 roku odnosił się do trzykrotnego weta prezydenta Nawrockiego wobec rządowej ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. Wcześniej prezydent argumentował, że ustawa nadregulowałaby rynek i mogłaby wypchnąć polskie firmy z branży za granicę.
Sprawa Zondacrypto obejmuje wiele wątków, w tym kwestie finansowania fundacji, powiązań politycznych oraz problemów giełdy z płynnością i wypłatami środków. Śledztwo jest rozwojowe i obejmuje nowe osoby oraz dowody, a także powiązania z mediami i środowiskami politycznymi.

Komentarze
Linki do innych stron WWW w komentarzach są niedozwolone i takie komentarze są automatycznie odrzucane.